Swe serce oddała branży gastronomicznej i na potrzeby rynkowe utworzyła markę #TabakaKulinarna. Magdalena Wiśniewska-Baran.
Proszę opowiedzieć nam o swojej zawodowej drodze do miejsca, w którym się Pani obecnie znajduje.
Magdalena Wiśniewska-Baran, założycielka marki Tabaka Kulinarna: Moja droga zawodowa od samego początku była ściśle związana z gastronomią. Zaczynałam od pracy operacyjnej, poznając branżę „od kuchni” – dosłownie i w przenośni. Przeszłam przez różne stanowiska, co pozwoliło mi zrozumieć realia codziennej pracy zespołów, presję czasu, oczekiwania gości oraz wyzwania, z jakimi mierzą się managerowie i właściciele lokali.
Z czasem coraz bardziej interesowali mnie nie tylko sami goście czy procesy gastronomiczne, ale przede wszystkim ludzie – ich kompetencje, motywacja, komunikacja i realny wpływ, jaki mają na jakość obsługi oraz wyniki biznesowe. Pracując w obszarze zarządzania, widziałam, jak ogromne znaczenie ma dobrze zbudowany zespół, jasne standardy i spójna kultura pracy.
Naturalnym krokiem było dla mnie dzielenie się doświadczeniem. Zaczęłam szkolić, doradzać i wspierać restauracje oraz obiekty HoReCa w porządkowaniu procesów, podnoszeniu jakości obsługi i rozwijaniu kompetencji kadry. Dziś łączę wieloletnie doświadczenie praktyczne z rolą mentora i doradcy, pomagając miejscom gastronomicznym nie tylko sprawniej funkcjonować, ale też budować stabilność i długofalowy rozwój.

Proszę w kilku zdaniach opowiedzieć nam o swojej firmie.
Tabaka Kulinarna to firma szkoleniowo-doradcza dedykowana branży gastronomicznej i HoReCa. Współpracujemy z właścicielami, managerami oraz zespołami operacyjnymi, wspierając ich w rozwoju kompetencji, budowaniu standardów obsługi oraz poprawie organizacji pracy.
Naszym wyróżnikiem jest praktyczne podejście. Każde szkolenie czy projekt opiera się na realnych potrzebach danego miejsca. Nie działamy schematycznie, ponieważ wiemy, że każda restauracja, hotel czy kawiarnia ma swoją specyfikę, ludzi i wyzwania. Łączę wiedzę zdobytą w pracy operacyjnej z doświadczeniem szkoleniowym, dzięki czemu proponowane rozwiązania są możliwe do wdrożenia w codziennej pracy.
Jakimi zasadami kieruje się Pani w biznesie?
W biznesie kieruję się przede wszystkim rzetelnością, autentycznością i partnerstwem.
Nie wierzę w szybkie, uniwersalne recepty – każda współpraca wymaga uważnego słuchania i zrozumienia kontekstu konkretnego miejsca.
Zależy mi na transparentności i uczciwej komunikacji, zarówno z klientami, jak i zespołami, z którymi pracuję. Szanuję ludzi i ich doświadczenie, dlatego nie narzucam gotowych rozwiązań, lecz wspólnie je wypracowujemy.
Najważniejsze są dla mnie długofalowe efekty: trwała zmiana jakości pracy, a nie chwilowy entuzjazm po szkoleniu.
Co dla Pani jest wyznacznikiem sukcesu zawodowego?
Sukces zawodowy to dla mnie realna, widoczna zmiana po stronie klienta. Moment, w którym zespół zaczyna lepiej się komunikować, managerowie zyskują większą pewność w zarządzaniu, a atmosfera pracy ulega poprawie.
Jeśli wiedza ze szkolenia jest stosowana w codziennej praktyce, a obiekt funkcjonuje sprawniej i bardziej świadomie, jest to dla mnie największy wyznacznik sukcesu. Liczą się trwałe efekty, a nie liczba zrealizowanych projektów.
A co oznacza dla Pani sukces w życiu prywatnym?
W życiu prywatnym sukces oznacza dla mnie równowagę, spokój i poczucie sensu. To umiejętność bycia tu i teraz, dbania o relacje z bliskimi oraz o własne potrzeby.
W intensywnej branży, jaką jest gastronomia, łatwo zatracić granice między pracą a życiem osobistym, dlatego szczególnie doceniam momenty zatrzymania i regeneracji.
Jak dba Pani o równowagę między pracą a życiem osobistym?
Staram się świadomie planować swój czas i jasno wyznaczać priorytety. Uczę się delegowania i odpuszczania rzeczy, które nie wymagają mojej bezpośredniej obecności.
Doświadczenie gastronomiczne nauczyło mnie, że przemęczony człowiek nie jest efektywny – ani jako pracownik, ani jako lider. Tę zasadę konsekwentnie stosuję również wobec siebie.
Co dla Pani oznacza pewność siebie?
Pewność siebie to świadomość własnych kompetencji, doświadczenia i wartości, bez potrzeby porównywania się z innymi. To umiejętność mówienia wprost, stawiania granic i brania odpowiedzialności za swoje decyzje.
Nie oznacza braku wątpliwości, ale gotowość do działania mimo nich.
Jak my, kobiety, możemy budować zdrową pewność siebie, niezbędną do osiągania sukcesów zawodowych?
Poprzez rozwijanie kompetencji, docenianie własnej wiedzy i doświadczenia oraz odwagę do zabierania głosu. Ważne jest, by nie umniejszać swoich osiągnięć i nie czekać na zewnętrzne potwierdzenie swojej wartości.
Ogromną rolę odgrywa też wzajemne wsparcie – zamiast porównywać się z innymi kobietami, warto budować relacje oparte na współpracy i inspiracji.
Co Panią najbardziej motywuje na co dzień?
Największą motywacją jest dla mnie kontakt z ludźmi i obserwowanie ich rozwoju. Widok zespołu, który po szkoleniu zaczyna pracować bardziej świadomie i z większym zaangażowaniem, daje mi ogromną satysfakcję.
Każda zmiana w podejściu managera czy pracownika utwierdza mnie w przekonaniu, że ta praca ma realny sens.

Proszę wymienić osoby, które inspirują Panią do podejmowania nowych wyzwań.
Inspirują mnie przede wszystkim praktycy branży gastronomicznej – osoby, które mimo trudnych warunków potrafią budować stabilne, dobrze zarządzane miejsca.
Cenię przedsiębiorców, którzy inwestują w ludzi, rozwój kompetencji i kulturę pracy, a nie wyłącznie w sprzęt czy wystrój.
Jakie cechy charakteru pomagają, a jakie przeszkadzają w osiągnięciu zawodowego sukcesu?
Pomagają konsekwencja, otwartość na naukę, empatia i umiejętność pracy z ludźmi. Sukces w gastronomii w dużej mierze opiera się na pracy zespołowej.
Przeszkadzać mogą sztywność, brak elastyczności i lęk przed zmianą – szczególnie w branży, która jest dynamiczna i wymagająca.
Proszę pochwalić samą siebie. Co w sobie uważa Pani za wspaniałe?
Cenię w sobie umiejętność łączenia wiedzy praktycznej z empatią. Potrafię słuchać ludzi, rozumieć ich potrzeby i przekładać je na konkretne, możliwe do wdrożenia rozwiązania.
Uważam to za jedną z moich największych sił w pracy szkoleniowo-doradczej.
Czego życzy Pani sobie zawodowo w najbliższych miesiącach i latach?
Życzę sobie dalszego rozwoju Tabaki Kulinarnej jako rozpoznawalnej marki szkoleniowej w branży HoReCa. Chciałabym realizować kolejne projekty, które realnie podnoszą jakość pracy w gastronomii i wspierają ludzi w rozwoju.
Zależy mi na współpracy z miejscami, które myślą długofalowo i świadomie inwestują w swoje zespoły.
A czego życzyłaby Pani naszym Czytelniczkom i Czytelnikom?
Odwagi do inwestowania w rozwój – zarówno swój, jak i swoich zespołów. W gastronomii i w każdej innej branży to ludzie są największą wartością i kluczem do trwałego sukcesu.
Życzę również uważności, odwagi do zmian oraz wiary w to, że jakość pracy zawsze zaczyna się od jakości relacji.

Po więcej informacji o działalności naszej Bohaterki zapraszamy tutaj:
https://www.facebook.com/tabakakulinarna
https://www.instagram.com/tabaka.kulinarna/
https://www.instagram.com/magda.wisniewska.baran/
Fot. Sylwia Kowal
Źródło: materiał promocyjny Partnera

Facebook
RSS