Jak znalazła się Pani w tym miejscu zawodowym, w którym jest obecnie?
Barbara Misterska-Dragan, założycielka marki Misters Audytor Adviser: A często zastanawiam się, jak to się stało, że zostałam biegłym rewidentem i założyłam firmę audytorską. Z wykształcenia jestem absolwentką handlu zagranicznego, kierunku, który w czasach moich studiów w Szkole Głównej Planowania i Statystyki był bardzo elitarny, jedyny taki w Polsce. Tam spotkałam wiele wspaniałych osób, wielu serdecznych przyjaciół, którzy byli dla mnie ogromną inspiracją. Plany zawodowe miałam inne, ale życie potoczyło się tak, że trafiłam do księgowości. Początkowo nie była to moja pasja, ale szybko dostrzegłam, jak ważne jest zrozumienie finansów z perspektywy biznesu. Zaczęłam się kształcić dalej i zdecydowałam, że zostanę biegłym rewidentem. To był czas, w którym w Polsce zmieniało się wszystko, nastąpiła transformacja w systemie rachunkowości. Powstawała wielka swoboda w kształtowaniu swoich polityk rachunkowości, przedsiębiorcy już mieli większą dowolność w kreowaniu wizerunku firmy, zbieraniu i agregowaniu informacji. W 1991 roku pojawił się zawód biegłego rewidenta, który dał mi dużą autonomię, ale i odpowiedzialność. Byłam jedną z pierwszych, które założyły firmę audytorską. To była ogromna satysfakcja, ale i wyzwanie. Tak zaczęła się historia mojej firmy – Misters Audytor, a obecnie Misters Audytor Adviser, którą od ponad 35 lat rozwijam z równie wielkim entuzjazmem i zaangażowaniem, jak na początku.

Co uważa Pani za swoje największe zawodowe osiągnięcie do tej pory?
Paradoksalnie – nie jeden projekt, nie jedno stanowisko, ale firmę audytorską, którą zbudowałam od zera. Zakładając ją, włożyłam w nią swoją energię, pasję i wiarę, że można stworzyć miejsce, które inspiruje. Zarażałam tym entuzjazmem rodzinę, przyjaciół i ludzi, którzy mieli odwagę mi zaufać. Były momenty wzlotów i turbulencji, ale zawsze udawało się znaleźć rozwiązania. Prowadziłam przez kilka lat firmę z moją córką (biegłą rewidentką) a dziś mój wnuk jest już biegłym rewidentem i działa ze mną „ramię w ramię” i to dla mnie jest jedna z najpiękniejszych nagród. Piękne jest też to, że dałam przestrzeń do rozwoju wielu osobom, które dziś prowadzą własne firmy, są świetnymi szefami i… nadal mają ochotę ze mną rozmawiać. Ważnym rozdziałem była również praca w rządzie. Jako wiceminister z bliska zobaczyłam, jak działa polityka, i przekonałam się, że merytoryka powinna zawsze zwyciężać – dla dobra gospodarki i ludzi. Jestem społecznikiem i z tego nie zrezygnuję, bo kocham ludzi, a ich dobro zawsze było dla mnie drogowskazem. Bardzo cenię sobie także lata w Krajowej Radzie Izby Biegłych Rewidentów – osiem lat pracy, najpierw jako wiceprezes, potem prezes, które były dla mnie ogromną lekcją odpowiedzialności i służby środowisku zawodowemu. Najważniejsze jest jednak to, aby każdego ranka móc spojrzeć w lustro z uśmiechem i spokojem. Wiedzieć, że działałam etycznie, z sercem i poczuciem sensu. I to właśnie daje mi największą radość.
Proszę dokończyć myśl: #JestemPewna, ponieważ…
#JestemPewna, ponieważ wierzę w siebie, w swoje umiejętności, podejmuję decyzje z pełnym przekonaniem i potrafię radzić sobie z wyzwaniami, które napotykam na swojej drodze. Każde doświadczenie, nawet to trudniejsze, uczy mnie czegoś cennego i buduje moją pewność siebie. Nigdy nie czuję się sama ze swoimi myślami, wiem, że mam opiekuna duchowego, który jest moim wsparciem.

Jak według Pani skutecznie budować zdrową pewność siebie?
Budowanie zdrowej pewności siebie to proces. Kluczowe jest tutaj zaakceptowanie siebie – ze wszystkimi mocnymi stronami, ale także słabościami. Ważne jest, by rozpoznać swoje talenty i umiejętności, bo kiedy mamy świadomość swoich atutów, łatwiej uwierzyć w swoje możliwości. Stawiajmy sobie realistyczne cele i konsekwentnie je realizujmy, nawet małymi krokami. To pomaga budować poczucie, że jesteśmy w stanie osiągnąć to, czego pragniemy. Pokonywanie strachu przed porażką i pozytywny dialog wewnętrzny, czyli zmiana krytycznych myśli na bardziej wspierające, również wspierają naszą pewność siebie. No i to, co wielokrotnie powtarzam: otaczanie się ludźmi, którzy nas wspierają w różnych sytuacjach. Takimi, którzy są z nami „na dobre i na złe”. Nie zapominajmy także o zadbaniu o swoje zdrowie fizyczne i psychiczne. Wszystkie te elementy pomagają w tworzeniu zdrowej pewności siebie, która nie opiera się na idealnym obrazie siebie, ale na autentyczności i ciągłym rozwoju.
Co w Pani pracy jest wspaniałego?
Zdecydowanie otwartość: na ludzi, na wyzwania, na zmienność otoczenia. Moja praca ma kilka takich przyjemności. Po pierwsze cały czas się muszę doskonalić zawodowo. Jestem w ciągłym etapie uczenia. Zawsze mówię, że to jest zawód, który nie pozwala się zestarzeć mózgowi, bo mózg musi ciągle pracować i nie można się zatrzymać. Jest to na pewno wielka przyjemność taka intelektualna, ale z drugiej strony to jest też niesamowita frajda, bo poznajemy różne biznesy różnych ludzi – naszych klientów. Kontakt z nimi, uczestniczenie w ich rozwoju, obserwowanie, jak zarówno oni, jak i ich biznesy się zmieniają. To jest właśnie to, co jest przewagą naszej pracy, naszego zawodu, nad zawodem, który jest zawodem stabilnym. My nie mamy nudy, bo cały czas się pojawiają jakieś nowe tematy, nowe zagadnienia, nowy klient, nowe przepisy, ale to daje dużo przyjemności. Jak to się zaakceptuje, to człowiek czuje się jak ryba w wodzie, wykonując ten zawód.
Co w sobie uważa Pani za wspaniałe?
Nie jest tajemnicą, że ja się lubię śmiać. Wiele osób mówi, że mam śmiech zaraźliwy. Ja jestem z natury optymistką i uważam, że jak człowiek wierzy w coś mocno, to osiągnie to, co chce. Takie spojrzenie w biznesie jest bardzo ważne. Oczywiście nie taki chory optymizm, bo biznes jeszcze się kieruje pewnymi zasadami. Ale jeśli nie wierzymy w to, że nam się uda, to po co to robić? Ja z natury jestem optymistką, czasem nawet niepoprawną.

Po więcej informacji o działalności naszej Bohaterki zapraszamy tutaj:
https://www.linkedin.com/company/misters-audytor-adviser/
Fot. Michał Łepecki do kampanii #JestemPewna, sesja zdjęciowa została zrealizowana w Muzeum Pożarnictwa w Alwerni im. Z. Gęsikowskiego w 2025 r.
#SukcesJestKobietą, #kampania, #JestemPewna, #pewnośćsiebie, #MuzeumPożarnictwawAlwerni, #MistersAudytorAdviser
Źródło: materiał promocyjny Partnera


Facebook
RSS