• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Agata Patynowska: Twoje zdrowie to nasza misja!
    • Sukces zaczyna się od zdrowej pewności siebie!
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Jak żyć z zaburzeniem psychicznym
    • Metody na uporczywą migrenę
    • Ciałopozytywność: mądra miłość ciała
    • Niezwykłość jest w codzienności: nieZWYKŁA KOBIETA 2026
    • Niedokrwistość z niedoboru żelaza
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu
    • Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!
    • „Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?
    • Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Fascynująca historia chirurgii
    • Stres może być pożyteczny?
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Proszę Pani, na ekranie – gej

Proszę Pani, na ekranie – gej
Karolina Nowakowska
25 sierpnia 2015

Hollywood bardzo dobrze wie, że historie o dramatycznej miłości, najlepiej takie wzięte z życia, sprzedają się rewelacyjnie. Kilka lat temu fabryka snów postawiła na gejów. Odbiorcą tego rodzaju kina uczyniła głównie kobiety

„Kino odtwarza, co się wydarza” – zwykł mawiać znakomity krytyk filmowy Zygmunt Kałużyński. Podgląda, przedstawia, moralizuje, bawi. To rozrywka i tylko rozrywka, ale również odbicie tego, co dzieje się na świecie. Gej w kinie popularnym jest obecna od początków istnienia filmu. Zmienia się wraz ze zmianami społecznymi, ewoluuje, przedstawia różne postawy społeczne, stosunek widzów, a zatem i społeczeństwa do homoseksualisty.

Gejów wycinamy
Nie każdy wie, że historia kina gejowskiego zaczyna się wcześniej niż historia kina w ogóle. W 1894 (lub na początku 95) w studiu Thomasa Edisona powstaje utwór filmowy „The Gay Brothers”. To obrazek pokazujący trzech mężczyzn – dwaj z nich tańczą, trzeci im akompaniuje. A cały obraz jest bardziej karykaturą niż poważnym projektem.
Lata 30., kiedy tak naprawdę zaczyna się kino popularne, to zwykle śmiech ze zniewieściałego geja, przedstawianie go jako istoty groteskowej i śmiesznej. Okres cenzury w kinie, czyli lata 40., 50., i 60. to po pierwsze zakaz prezentowania w kinie homoseksualistów (kodeks Haysa) czyli wycięte sceny i poprawiane scenariusze (z filmu „Kotka na gorącym, blaszanym dachu” (1958) Richarda Brooksa usunięto sugestie o biseksualnej orientacji bohatera. Z ze „Spartakusa” (1960) Stanleya Kubricka trzeba było wyrzucić scenę, w której Antonius był uwodzony przez Crassusa), a po drugie – gej pojawiający się jako złoczyńca, morderca, postać mroczna i niebezpieczna.

Transwestyta z transseksualnej Transylwanii
Epoka wyzwolenia w towarzystwie hipsów, czyli kolorowa końcówka lat 60. i lata 70. to lekka „odwilż”. W Stanach zostaje zniesiony kodeks Haysa, na ekrany wchodzą przełomowe: „Victim”, „Kabaret”, „Rocky Horror Picture Show” i „Hair”. W tym ostatnim, na pytanie „Czy jesteś homoseksualistą?”, jeden z bohaterów odpowiada słynne: „Nie, ale Micka Jaggera z łóżka bym nie wyrzucił”… – Zdanie nie do pomyślenia jeszcze dekadę wcześniej…
„Rocky Horror” również kilka lat wcześniej nie mieściłby się twórcom i widzom w głowach. W pewną deszczową noc zakochani w sobie Brad i Janet trafiają do dziwnego zamku, w którym króluje transwestyta doktor Frank Furter, miłośnik obcisłych miniówek i butów na obcasie, śpiewający o sobie: „Jestem słodkim transwestytą z transseksualnej Transylwanii”. Dalej jest już tylko lepiej. Potężny Meat Loaf jeździ po zamku na Harley’u, rozpoczynają się obrady Dorocznego Zjazdu Transylwańczyków, doktor Frank N. Furter tworzy w swym laboratorium kochanka idealnego, w międzyczasie rozprawiczając Brada i Janet…
Lata 80. to czasy zdominowane przez AIDS i powrót postaci złego homoseksualisty na duży ekran. Natomiast ostatnie dwie dekady to nowy sposób pokazywania gejów – pozytywny i neutralny jednocześnie. Rewolucja ogromna, dziś bowiem gej czy lesbijka w filmie to coś oczywistego, krytycy i opinia publiczna nie opuszczają sali w zgorszeniu, nawet jeśli podczas sensu na ekranie pojawiają się sceny namiętnych pocałunków, czy też sceny łóżkowe.

Mamy prawo do miłości…
Rok 1993 to chyba największy i najgłośniejszy przełom w historii kina gejowskiego, a to za sprawą „Filadelfii” Jonathana Demme’a. Bohater filmu – Andrew Beckett jest młodym, bardzo dobrym prawnikiem. Rysuje się przed nim świetlana przyszłość i perspektywy szybkiego awansu. Niestety, Andrew Beckett prywatnie jest gejem i to w dodatku chorym na AIDS. Kiedy dowiadują się o tym jego pracodawcy, w podstępny sposób zostaje zwolniony. Podejrzewając prawdziwe przyczyny usunięcia z pracy, Andy pozywa swoich byłych pracodawców do sądu i oczywiście wygrywa.
Zanim jednak do tego dojdzie, Andy musi znaleźć prawnika, który zechce poprowadzić jego sprawę, sam bowiem może nie dożyć końca procesu. Znajduje więc czarnoskórego Joe Millera, homofoba uprzedzonego do wszystkich „dewiacji seksualnych” niemal tak samo, jak Ku Klux Klan do osób o innym niż biały kolorze skóry. Jednak Joe szybko przeżywa przemianę, bo tak ma być – bo film ma pokazać, że trzeba szanować drugiego człowieka: czarnego, białego, zdrowego, chorego, geja, heteryka.
„Filadelfia” przełamuje tabu i robi to z taką siłą, że po tym filmie kino zaczyna odważnie mówić o ludziach odmiennej orientacji seksualnej jak o kimś normalnym, jak o w pełni uprawnionym obywatelu. Homoseksualiści są wśród nas, chorzy na AIDS również i nie są tylko częścią marginesu społecznego. W USA pierwszej połowy lat 90′ to wcale nie było takie oczywiste.

…i każdy skrywa tajemnicę
Kolejną sensacją ostatnich lat jest „Tajemnica Brokeback Mountain” Anga Lee. To opowieść o skrywanej miłości dwóch kowbojów (filmowi wróżono w trakcie produkcji klapę, a aktorom odradzano granie ról gejów). A jednak udało się odnieść sukces. Głównie dlatego, że to opowieść o wielkiej miłości bez szczęśliwego zakończenia. Bo, jak wiadomo, nienaruszalną zasadą każdego odnoszącego sukces melodramatu jest to, że happy end mają tylko te historie, które się jeszcze nie skończyły. A „Tajemnica” jest świetnym melodramatem.
Bohaterowie spotkali się w malowniczej scenerii gór Wyoming. Zauroczyli sobą. Spróbowali prawdziwej, wielkiej, wszechogarniającej miłości. Rozstali się, bo chciał tak los i kultura, w której się wychowali. Nie dane im było żyć wspólnie długo i szczęśliwie. Tak można opowiadać o wszystkich największych historiach miłosnych w kinie (pomijając oczywiście góry Wyoming) – od „Casablanki” przez „Love Story” do „Titanica”. A co, jeśli dodamy do tego drobny szczegół – para bohaterów filmu to dwaj kowboje? Geje? Nic. Bo film Anga Lee nie jest peanem na cześć związków homoseksualnych, nie jest też moralitetem. Do niczego nie chce przekonać. Po prostu powiada historię, jakich wiele, choć niewiele jeszcze ich w kinie opowiedziano.
I chociaż „Tajemnica” jest filmem na wskroś sentymentalnym i romantycznym, to dotyka najbardziej uniwersalnych rzeczy – miłości, społecznej akceptacji, brutalności codziennego życia i pragnienia bycia szczęśliwym. Odczarowuje stereotyp geja na dużym ekranie – homoseksualizm bohaterów jest tu tylko „dodatkiem” do historii miłosnej. Efekt – osiem nominacji, trzy Oscary, uznanie krytyków i miliony widzów w kinach. A później kolejne filmy o „gejowskiej miłości”, m.in. wybitny zeszłoroczny „Single Man” z rolą życia Colina Firtha. Nagle okazuje się miłość homoseksualna sprzedaje się na dużym ekranie nie gorzej niż heteroseksualna. A że kupują ją głównie kobiety? Hollywood zadbało, żeby były z produktów bardzo zadowolone.

Aneta Zadroga

Related Itemsgeje w kiniehistoria kinakinokino gejowskiePolecane
Warto przeczytać
25 sierpnia 2015
Karolina Nowakowska

Wolontariuszka, dziennikarka, społeczniczka. Zafascynowana podróżami i ludźmi, którzy zawsze mają ciekawą historię do opowiedzenia.

Related Itemsgeje w kiniehistoria kinakinokino gejowskiePolecane

More in Warto przeczytać

„Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?

Julia Nieznalska21 lutego 2026
Read More

Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?

Magda Nowak15 lutego 2026
Read More

Technologie: jak używać, by pomagały?

Edyta Nowicka26 stycznia 2026
Read More

Męska „menopauza” to fakt czy mit?

Julia Nieznalska24 stycznia 2026
Read More

Dlaczego śpimy coraz gorzej?

Magda Dzik-Kordas21 stycznia 2026
Read More

Alicja Praszkiewicz: Reagujmy na przemoc!

Michal Karas20 stycznia 2026
Read More

Empatii emocjonalnej się nie nauczymy

Sylwia Cukierska16 stycznia 2026
Read More

Łykamy za dużo suplementów

Zofia Kicińska15 stycznia 2026
Read More

Błędne koło uzależnienia od alkoholu

Magda Dzik-Kordas26 grudnia 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    W praktyce19 lutego 2026
  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version