• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Ewa Budzowska: Kobieta, która woli robić właściwe rzeczy!
    • Maria Borys-Piątkowska współtworzy „Tomb Raider: Legacy of Atlantis”!
    • Aleksandra Wiener w projekcie #WomanInWonderland!
    • Ewelina Bożacka: Autentyczne piękno rodzi się w codzienności!
    • Paulina Piliszek: Tam, gdzie inni widzą ryzyko, my widzimy szansę!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Urlop jest tak ważny i dobrze z niego skorzystać
    • Narzędzie do pomiaru równości płci w nauce
    • Badania porównawcze na temat pracy kobiet
    • Sukcesy zmniejszają prokrastynację
    • Ewolucja wartości vs. rewolucja technologiczna
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Miastenia u noworodka dość szybko przemija
    • Marka Bandi ponownie pyta o opinię swoją społeczność
    • Codzienne picie piwa? To może być nałóg
    • Osoby wstające wcześniej mniej zagrożone depresją?
    • Antybiotykooporność: zatrzymać efekt domina
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Współczucie dla siebie to droga do zdrowia
    • Delikatna troska o prawidłowe nawilżenie skóry
    • Robimy za mało, by powstrzymać suszę
    • Dzieci piją coraz więcej napojów słodzonych
    • Sportowiec kontra niesportowiec
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • PORADNIK DLA SUPERBOHATERÓW już w kinach!
    • Arbuz może wywołać migrenę
    • Zniknięcie raf oznaczałoby globalną katastrofę
    • Kiedy starzejemy się najbardziej?
    • Jesteśmy chorzy na pogodę
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Ciekawostki

Mazurskie legendy: Jak Maciej przestał się jąkać

Mazurskie legendy: Jak Maciej przestał się jąkać
Michal Karas
8 maja 2023

Tych czasów nie pamiętają nawet najstarsi górale, a wiadomo, że ci pamięć mają szczególną. Nie pamiętają ich również Mazurzy, którzy pamięć mają też niczego sobie.

W małej wsi Lipy mieszkał gospodarz Maciej, porządny człowiek, pracowity bardziej niż pszczoła, uczciwy, ludzie go lubili. Był zdunem, stawiał piece. Miał jednak przypadłość taką, że okropnie się jąkał. Nikt z niego się nie śmiał, bo przecież taka wada (i każda inna) nie jest powodem do śmiechu. Ale z Maciejem ciężko było się dogadać. Bo miał w głowie całe zdanie, piękną myśl, i już zaczynał mówić… Niestety, Maciejowi język kołaciał, a gardło przepuszczało tylko kilka sylab, w dodatku tych samych.

Ludzie rozumieli Macieja, nie musiał kończyć swoich myśli, poza tym dużo mówił rękami. Pewnej wiosny Maciej zakochał się w dziewczynie z sąsiedniej wsi. Dostał skrzydeł, wodził wokół maślanym wzrokiem, nie patrzył pod nogi, więc ciągle wpadał w kałuże i rowy, potykał się o byle co.

I bardzo chciał Maciej wyrazić swoje uczucie, a było ono głębokie, jak najgłębsze z mazurskich jezior. Chciał Maciej powiedzieć, że zakochał się w tych oczach, których kolor ładniejszy niż mazurskie niebo w sierpniu; że miłuje ten uśmiech i głosik, jak u sikorki bogatki rozkoszny. No nie mógł. Stał przed dziewczyną i dukał. Ona biedna spuściła oczy i uciekła. Bardzo chciała te słowa usłyszeć, a tu klops – Maciej zatrzymał się na drugiej sylabie i ani wte ani wewtę. Serce mu biło, oczy wypełniły się łzami. Usiadł pod starym drzewem i rzewnie zapłakał. Po czym zamilkł zupełnie.

Cierpiał okrutnie.

Minął miesiąc, minął drugi.

I którejś nocy przyśnił się Maciejowi Ktoś (bo nie umiał w żaden sposób go nazwać). We śnie spotkał go w lesie – Ktoś przechadzał się między drzewami, czasem przysiadł na kamieniu, pogłaskał stary pień, wygładził mech, który zdeptały przebiegające sarny.

Pod starym drzewem zauważył siedzącego na trawie człowieka, trzymał głowę w dłoniach i płakał.

– Co tu robisz, dobry człowieku? – zapytał Ktoś.

– Płaczę – odpowiedział Maciej (bo był to Maciej), zdziwiony, że nie jąka się.

– Masz powód?

– Chciałbym powiedzieć dziewczynie, którą kocham o tym, co do niej czuję. Ale nie mogę, bo się jąkam; jak się odezwę, to nic, język jak kołek i wszystko zostaje w gardle.

– Jeżeli ona też cię kocha, to nie ma to dla niej znaczenia. Pomogę ci.

– Jak?

– Mam swoje sposoby.

– A ty kto jesteś, panie?

– Duch Tego Lasu.

– I tak się przechadzasz?

– A co? Nie wolno mi? Idź i zrób coś dla mnie.

– Co tylko zechcesz.

– W tym drzewie jest dziupla, bardzo mi się spodobała, chciałbym tam zamieszkać, zrób mi tam dom.

– Ale jak?

– Już ty coś wymyślisz.

– Panie, ja stawiam piece, zdunem jestem.

– No i co? Jak zbudujesz piec, będzie i piec. Masz talent w rękach. Musisz to wykorzystać.

Maciej obudził się w środku nocy, bardzo przejęty snem, który był bardzo realistyczny. Poszedł do drewutni, wyjął spory pniak, usiał przed nim i zaczął rzeźbić. Rzeźbił tak przez dziesięć nocy, dziesięć dni. W końcu w kawałku drewna ukazał się Duch Tego Lasu, dokładnie taki, jakiego Maciej widział we śnie – siedział na kamieniu, podpierał brodę ręką, był zamyślony. Ucieszył się Maciej.

Z samego rana poszedł do lasu, stanął pod drzewem i wygarnął z dziupli liście, usunął też gniazdo dzięciołów. Ptaki wyleciały z dziupli, a na koniec – tego Maciej był pewien, jak niczego innego – powiedziały mu: „Nie martw się stary, coś innego sobie znajdziemy, skoro ma tu zamieszkać Duch Tego Lasu, to jasna sprawa – ma pierwszeństwo”.

Rzeźba pasowała idealnie.

„No, Duchu Tego Lasu, będzie ci tu dobrze”, pomyślał Maciej i wyszedł z lasu (oczywiście w myślach wcale się nie jąkał). Idąc do domu spotkał dziewczynę, którą kochał od wielu, wielu miesięcy. Maciej przystanął, dziewczyna spuściła oczy. I nagle gardło Macieja się otworzyło; czuł, że przepływa przez nie wiatr, cała rzeka, powietrze.

– Kocham cię – powiedział, a słowa te zabrzmiały jak weselne dzwony. Dziewczyna zemdlała, bo tak ją ta melodia słów Macieja urzekła.

Dwa tygodnie później odbyło się weselisko, jakiego nie pamiętają najstarsi Mazurzy, nie mówiąc o góralach. Przybyli ludzie z najdalszych zakątków – rozniosło się, że pewien jąkała przestał się jąkać. Pytali Macieja co się stało, a Maciej nic, milczał, uśmiechał się tylko. Zapraszał gości do tańca, częstował okowitą. Jednak nic nie mówił. Ludzie byli ciekawi, jak brzmi jego głos, w końcu nigdy nie słyszeli go w pełni. Maciej uległ w końcu prośbom i przemówił. Głos jego był, jak muzyka – symfonia pięknie dobranych dźwięków.

– Powiem wam tyle, że pomógł mi ktoś bardzo, bardzo ważny. Spotkałem go w lesie. Obiecałem mu, że zrobię dla niego domek w dziupli, bo bardzo chciał w niej zamieszkać.

– I co? I co? – pytali ludzie.

– Idźcie sami zobaczcie.

– A co powiedział ten ktoś?

– Bardzo mądrą rzecz. Nieważne jakie masz wady – czy się jąkasz, czy brakuje ci czegoś, co inni mają, na przykład jesteś nieśmiały; czy masz krzywe zęby, albo nie masz ich wcale. To nieważne. Ktoś cię takim stworzył nie bez powodu, masz być wyjątkowy. I wiecie co? Każdy z was jest wyjątkowy, każdemu coś dolega, prawda? O, stary Jan kuleje od urodzenia; o, córka Bartłomieja ma krótszą nogę. Czy czujecie, żebyście byli kochani mniej? Zawsze jest ktoś, dla kogo będziecie najważniejsi.

– A kto to? Kto? – dopytywali ludzie.

– Wy sami – odrzekł Maciej.

Kapliczka z rzeźbą Ducha Tego Lasu postarzała się, ale nie rozsypała. Dopóki Maciej żył, dbał o nią. Potem opiekowały się nią jego dzieci, wnuki, prawnuki…. Stoi do dziś. Możecie tam pójść i zobaczyć. To takie miejsce, gdzie dobre myśli przychodzą od razu, gdzie człowieka pocieszają drzewa, ptaki, a nawet leśne chrząszcze.

Legendy Warmii i Mazur poznajemy dzięki Pałacowi Mortęgi Hotel&SPA, który tworzy te opowieści dla swoich młodszych Gości, aby urozmaicić pobyt w zabytkowym Pałacu.

Related Itemsduch lasulasylegendylegendy Mazurmazurskie legendyMortęgiPałac MortęgiPałac z MortęgachPolecane
Ciekawostki
8 maja 2023
Michal Karas

Related Itemsduch lasulasylegendylegendy Mazurmazurskie legendyMortęgiPałac MortęgiPałac z MortęgachPolecane

More in Ciekawostki

Arbuz może wywołać migrenę

Edyta Nowicka16 września 2026
Read More

Zniknięcie raf oznaczałoby globalną katastrofę

Magda Dzik-Kordas14 września 2026
Read More

Kiedy starzejemy się najbardziej?

Julia Nieznalska12 września 2026
Read More

Jesteśmy chorzy na pogodę

Kalina Samek11 września 2026
Read More

Kto i kiedy ufa robotom?

Dagna.Starowieyska8 września 2026
Read More

Biolodzy: nie dbamy o wodę w środowisku

Edyta Nowicka7 września 2026
Read More

Zielona ściana w mieście zamiast betonu

Ela Prochowicz6 września 2026
Read More

Kobiety częściej stosują autocenzurę

Kalina Samek4 września 2026
Read More

Sięgasz po soki owocowe? Oto fakty i mity

Magda Dzik-Kordas2 września 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Urlop jest tak ważny i dobrze z niego skorzystać
    W praktyce6 września 2026
  • Narzędzie do pomiaru równości płci w nauce
    W teorii20 sierpnia 2026
  • Badania porównawcze na temat pracy kobiet
    W praktyce16 sierpnia 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version