• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Agnieszka Gałgus-Braumberger w gronie liderek 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Anita Petryszyn-Dopierała: Zmieniam życie kobiet na lepsze!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • Katarzyna Żądło-Adamczyk w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Narty? A przygotowałaś się?
    • Dziecko pod monitoringiem. Czy ma to sens?
    • Rozgrzewka przed treningiem: dlaczego ważna?
    • Radioterapia a skutki uboczne
    • Jak zadbać o skórę zimą: praktyczny przewodnik
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady
    • Technologie: jak używać, by pomagały?
    • Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Stres może być pożyteczny?
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Ayahuasca – cudowny rytuał czy zagrożenie?
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Ciekawostki

Co przewiduje transhumanizm?

Co przewiduje transhumanizm?
Dagna.Starowieyska
24 października 2023

Według transhumanizmu człowiek naturalny utraci uprzywilejowaną pozycję w środowisku naturalnym i wytworów technologii – mówi prof. Akademii Wojsk Lądowych im. generała Tadeusza Kościuszki, dr hab. Teresa Grabińska.

PAP: Transhumanizm to koncepcja postulująca wykorzystanie nauki oraz techniki w celu przezwyciężenia biologicznych ograniczeń człowieka. W efekcie ma się pojawić transczłowiek – człowiek „ulepszony” pod względem długości życia, zdolności kognitywnych i emocjonalnych. Według zwolenników transhumanizmu coraz szybszy rozwój technologii ma spowodować, że de facto przestaniemy być ludźmi. Czy to możliwe?

Teresa Grabińska: Według zwolenników transhumanizmu ingerencja technologiczna w ludzką strukturę biologiczną i mentalną jest nie tylko możliwa, ale pożądana. Technologizacja człowieka i jego środowiska funkcjonowania ma postępować szybko. W związku z tym, w obliczu planowanej, piątej rewolucji przemysłowej, jej animatorzy podkreślają konieczność dowartościowania człowieka w stechnologizowanym, nowym świecie. Powstaje jednak pytanie: o jaką istotę – co prawda pochodzącą od człowieka, lecz przetworzoną technologicznie i kulturowo – chodziłoby im. I o to, jakie ludzkie dobro byłoby urzeczywistniane – najpierw w wyniku technologizowania, a następnie – rehumanizacji.

PAP: W kontekście transhumanizmu mówi się np. o zwalczaniu praktycznie wszelkich chorób czy wydłużaniu ludzkiego życia. Czy to nie istotna korzyść?

TG: Owszem, jedno z opisywanych dóbr to podniesienie jakości życia człowieka w wyniku ulepszonej diagnostyki i różnego rodzaju nowych terapii, które przywracają normę ludzkiego zdrowia i pozwalają dłużej cieszyć się „pełnią życia”. Ale powstaje pytanie o opisanie owej pełni życia w ciągle przekształcanym technologicznie środowisku ludzi i rzeczy. Ma temu służyć proces tzw. medykalizacji społeczeństwa. Wiedząc o tym, można postawić pytanie o rodzaj przymusu stosowania się do zdrowotnego standardu. I o to, czy nie prowadzi to do nowej formy eugeniki.

PAP: W kontekście transhumanizmu tworzy się wizje człowieka bardziej wydajnego fizycznie i psychicznie.

TG: Technologiczne ulepszanie człowieka, tj. nadawanie mu cech przekraczających jego naturalne uposażenie psychofizyczne, jest jeszcze bardziej zagadkowe. Ten „transczłowiek” miałby być „gatunkowo wyższą istotą” od człowieka naturalnego. I znów rodzą się pytania o dobrowolność poddawania się podobnemu, być może zresztą selektywnemu ulepszaniu. Albo – przeciwnie: pytania o niebezpieczeństwo powstania „ekskluzywnej” klasy transludzi oraz innych inteligentnych i czujących tworów, mającej władzę nad ludźmi naturalnymi.

PAP: To, o czym Pani mówi, brzmi groźnie.

TG: Na myśl przychodzi zagrożenie nowym totalitaryzmem, albo realizacją utopii w rodzaju państwa Platona, w którym człowiek naturalny należałby do najniższej kasty społecznej.

PAP: W jaki sposób transhumanizm może wpłynąć na zachowania pojedynczych, zmienionych technicznie ludzi – czy na przykład nie spadnie ich poczucie odpowiedzialności? Sztuczna inteligencja najpewniej będzie podpowiadała, co należy w danej sytuacji zrobić.

TG: Transhumanizm obiecuje zdjęcie z człowieka balastu odpowiedzialności za własny wybór i czyn. W ten sposób problem moralności staje się bezprzedmiotowy. Określenie człowieka jako moralnego albo niemoralnego staje się nazwą pustą. Transczłowiek ma być amoralny; ma być prawidłowo albo nieprawidłowo reagującym elementem w otoczeniu, zgodnie z wytworzonymi regułami działania, kontrolowanego przez odpowiednie czujniki.

PAP: Pomijając moralne oceny tak dalece idących technologicznych zmian, czy ludzka psychika sobie z nimi poradzi?

TG: Kiedy myśli się o zdrowej ludzkiej psychice jako o dyspozycji do pozytywnego przeżywania kolei losu, to technologie – jak głoszą transhumaniści – byłyby w stanie zafundować dominację swoistego genu szczęścia. W tej perspektywie to nie człowiek miałby sobie poradzić ze zmianami, tylko zastosowane w nim, znieczulające technologie. A szczęście należałoby rozumieć jako stan błogości, nie zaś arystotelesowską eudajmonię.

PAP: To przypomina szczęście człowieka uzależnionego od narkotyków, który właśnie zażył dawkę ulubionej substancji.

TG: Być może tak na to właśnie warto patrzeć. Na jednej z konferencji dyskutowane było porównanie stanu „wiecznie szczęśliwego” transczłowieka z osobą w ciągłym transie narkotycznym.

PAP: A co ze sferą duchową?

TG: W transhumanizmie nie ma na nią miejsca, jeśli duchowość rozumieć w tradycyjnym sensie filozoficznym lub teologicznym. Natomiast tzw. duchowe subiektywne doświadczenie przeżywania stanów zmienionej świadomości mogłoby mieć miejsce, a nawet jest obiecywane przez transhumanistów.

PAP: Czy to wszystko nie jest antyludzkie?

TG: Jest. Według transhumanizmu człowiek naturalny ma utracić uprzywilejowaną pozycję w środowisku naturalnym i wytworów technologii. Jednak dla zwolenników tej idei to wcale nie jest strata. Ich zdaniem dzisiejszy człowiek musi zostać zastąpiony przez istoty o coraz większej sprawności fizycznej i intelektualnej. W kolejnych przemianach miałby nawet zostać sprowadzony do informatycznej reprezentacji, stając się tzw. postczłowiekiem – swoją wirtualną wersją. To jednak na razie trzeba traktować jako element fantastyki naukowej.

PAP: Czy jesteśmy skazani na transhumanizm? Niektórzy twierdzą, że jeśli z coraz potężniejszą i inteligentniejszą technologią się nie zespolimy, to za nią nie nadążymy i zginiemy jako gatunek.

TG: To bardzo realne. Pewne łagodne oznaki takich zmian już można zobaczyć. Jeśli ktoś nie połączy się z przeróżnymi cyfrowymi komunikatorami, to może mieć kłopoty. Sama stronię od mnożenia metod komunikacji – ale z tego powodu nie mogę uczestniczyć w niektórych wydarzeniach, w których powinnam brać udział. Zakłada się, że z czasem wolna wola człowieka będzie coraz bardziej ograniczana.

PAP: Wolna wola to nie jest wartość nadrzędna?

TG: To zależy od kultury i koncepcji człowieka. Na przykład w kulturze poprotestanckiej pojęcia wolnej woli w zasadzie nie używa się od około 500 lat. Mówi się tam raczej o woli w sensie chcenia – i oddzielnie o wolności, która z zewnątrz ma sprzyjać lub nie sprzyjać spełnieniu owego chcenia. Dlatego w tej kulturze łatwiej jest przyjąć coraz ściślejsze zespolenie transczłowieka z otoczeniem.

PAP: Jak to może przebiegać?

TG: Transczłowiek i otoczenie mogą nabywać cech organicznych, które przejawiają się ciągłym i w określony sposób symetrycznym, wzajemnym oddziaływaniem. Taki sposób funkcjonowania przypomina zachowania instynktowne w świecie zwierząt. Wprawdzie także występują one u człowieka naturalnego, ale są silnie ekranowane wolną wolą, samoświadomością i kreatywnością. To składa się na wyjątkowość bytu ludzkiego, ale w manifestach transhumanistów tę „rzekomą” – w ich rozumieniu – wyjątkowość należy postępowo przekroczyć i unieważnić.

PAP: Czyli Pani zdaniem transhumanizm to raczej koszmarna wizja, niż nadzieja na lepszą przyszłość?

TG: Przede wszystkim w moim rozumieniu transhumanizm to ideologia, czyli przekaz pewnych treści, które mają kształtować świadomość społeczną w taki sposób, aby odbiorcy przekazu uznali własny interes w poddawaniu się pewnym procesom. Ideologia ów przekaz opisuje i uzasadnia. Nie zawsze ideologia jest szkodliwa – ale nawet, jeśli ma pozytywne cele, to musi być tylko chwilowa, aby społeczność zrozumiała własny interes. Transhumanizm jest ideologią „na zawsze”, a promowany interes jest wyraźnie negatywnie sformułowany, jeśli chodzi o kondycję człowieka naturalnego.

PAP: Techniki jednak raczej nie powstrzymamy.

TG: Sam rozwój techniki jest moralnie ambiwalentny, ale jego wyniki mogą być wykorzystane w taki lub inny sposób, już nieobojętny w ocenie moralnej. To wszak, do czego zostanie technika wykorzystana, zależy jeszcze teraz od człowieka naturalnego. Transhumaniści twierdzą, że ludzka niedoskonała natura nie dorosła do kontroli postępu; że trzeba ją wzmocnić technologią.

PAP: Jeśli to się stanie – nie będzie odwrotu?

TG: Gdybym osobiście widziała w tym nadzieję, to taką, że transczłowiek, w odróżnieniu od tego człowieka naturalnego, który został twórcą ideologii transhumanizmu, dojdzie do nieodpartego wniosku, że cywilizacja łacińska dorobiła się modelu doskonałości osoby ludzkiej. Technologia zaś jako ludzki wytwór może wspomóc każdą ludzką istotę w świadomym aktualizowaniu tego modelu. Dochodzenie do doskonałości jest wartością. Należałoby je rozumieć jak np. w stwierdzeniu pewnego muzyka, że niedoskonałość (budowy instrumentów, jak muzyków w ich używaniu) sprawia, że mimo to i właśnie dlatego orkiestry, w dążeniu do doskonałości, osiągają piękne brzmienie.

Prof. Grabinska specjalizuje się w filozofii przyrody i personalizmie oraz w naukach o bezpieczeństwie. Była prelegentką „The Future of Morality”, konferencji poświęconej przyszłości człowieka i transhumanizmu, która niedawno odbyła się w Centrum Aksjologii Nowych Technologii i Przemian Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

PAP – Nauka w Polsce,  Marek Matacz

mat/ zan/

Related ItemsnaukaPolecanetranshumanizmtrendytrendy w nauce
Ciekawostki
24 października 2023
Dagna.Starowieyska

Specjalistka od kreowania wizerunku, a w wolnych chwilach zapalona dziennikarka, która dba o to, żeby w dziale „IKONY” pojawiały się fascynujące i inspirujące historie.

Related ItemsnaukaPolecanetranshumanizmtrendytrendy w nauce

More in Ciekawostki

Stres może być pożyteczny?

Karolina Nowakowska16 lutego 2026
Read More

Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania

Dagna.Starowieyska8 lutego 2026
Read More

Dlaczego mózg to mięsień szczęścia

Sylwia Cukierska31 stycznia 2026
Read More

Ayahuasca – cudowny rytuał czy zagrożenie?

Kalina Samek23 stycznia 2026
Read More

Inspiracji randkowych szukamy w TV

Karol Pisarski22 stycznia 2026
Read More

Jak chemia ratuje książki?

Karolina Nowakowska20 stycznia 2026
Read More

Zęby mówią o nas wszystko

Dagna.Starowieyska13 stycznia 2026
Read More

Polacy bywają na bakier z higieną

Edyta Nowicka11 stycznia 2026
Read More

Najlepsza kołdra dla roślin zimą

Karolina Nowakowska3 stycznia 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026
  • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    W praktyce28 stycznia 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version