• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Agata Patynowska: Twoje zdrowie to nasza misja!
    • Sukces zaczyna się od zdrowej pewności siebie!
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Jak żyć z zaburzeniem psychicznym
    • Metody na uporczywą migrenę
    • Ciałopozytywność: mądra miłość ciała
    • Niezwykłość jest w codzienności: nieZWYKŁA KOBIETA 2026
    • Niedokrwistość z niedoboru żelaza
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu
    • Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!
    • „Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?
    • Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Fascynująca historia chirurgii
    • Stres może być pożyteczny?
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Życie wygrało. Rozmowa z prof. Wojciechem Cieśniewskim

Życie wygrało. Rozmowa z prof. Wojciechem Cieśniewskim
Michal Karas
11 lipca 2023

Wojciech Cieśniewski, profesor warszawskiej ASP i jeden z najwybitniejszych polskich malarzy współczesnych, opowiada o swojej twórczości i kulisach powstania cyklu obrazów inspirowanych archiwalnymi zdjęciami ludności żydowskiej Otwocka, a także o niezwykłej historii, która wydarzyła się dzięki wystawie „A jednak życie”.

Zofia Malicka: Ukończył Pan zarówno studia matematyczne, jak i artystyczne. Co sprawiło, że sztuka wygrała z matematyką?

Wojciech Cieśniewski: Język znaków matematycznych, którym operowałem w pewnym okresie życia, czyli zapisywałem w nim moje myśli, nie pozwalał wyrażać emocji. To spowodowało, że zacząłem dopowiadać siebie – najpierw sobie samemu, a później innym ludziom – językiem malarstwa: kolorem, formą, znakiem. To umożliwiło mi wyrażanie siebie w pełni.

Z.M.: Pana twórczość można podzielić na okresy, w których interesowały Pana różne kierunki i tematy. Najpierw była abstrakcja?

W.C.: Poznawanie języka malarstwa i możliwości wyrażania siebie studiowałem obserwując naturę. W pierwszym okresie zajmowałem się tym, aby znak na obrazie odpowiadał przedmiotowi lub zjawisku z rzeczywistości, które miał wyrażać. Najpierw robiłem to porównując obraz z naturą. Później zacząłem proponować w malowaniu własną logikę, która wyrażała mnie. Dalej malowałem z natury, ale w zupełnie innej kategorii – np. wymyślałem swoją logikę światłocienia, która nie musiała dokładnie odwzorowywać logiki światła i cienia, którą znamy, ale była równie konsekwentna, czuła i pojemna. Dążenie do abstrakcji polegało na znalezieniu formy na swoje ideały, celem było wykreowanie obrazu. W kolejnych latach mój cel się zmienił, najważniejszy stał się dla mnie nie obraz, a człowiek. Zacząłem studiować malarstwo nowożytne i rzeźbę – zastanawiało mnie, jaki był powód powstania danego obrazu, jak został ujęty temat, jak konstrukcja wypowiedzi i dramaturgia akcji na obrazie oddziałuje na odbiorcę i co z tego wynika. W 2009 roku zacząłem cykl obrazów pod tytułem „Historie autochtonów” w którym głównym tematem była etyka, pojęcie zła i dobra.

Z.M.: Kilka lat temu zainspirowały pana archiwalne zdjęcia z profilu „Żydzi otwoccy” na Facebooku, na ich bazie namalował pan kilkadziesiąt obrazów. Jak zaczęła się fascynacja tym tematem?

W.C.: Tłem jest świadomość historii. Pochodzę z Działdowa, które należało do Prus Wschodnich, a w 1920 roku bez plebiscytu, czyli bez zgody mieszkańców, zostało włączone do Rzeczypospolitej. Pamiętam, że starsi ludzie wspominali, że Paderewski oszukał, przyszedł Haller z wojskiem i powiedział „decyzja zapadła” – albo jesteś za Polską, albo jesteś rozstrzelany. W latach II wojny światowej w Działdowie funkcjonował obóz przejściowy, w którym m.in. przebywali Żydzi.

We wsi Białuty, niedaleko Działdowa, zostało zabitych ok. 6 tys. Żydów wysiedlonych z Płocka. Z kolei historię Otwocka poznałem dzięki moim przyjaciołom, Beacie i Jackowi Twardowskim, pochodzącym z jego okolic. Przed wojną ludność żydowska stanowiła tam większość. W 1940 roku, kiedy miasto znajdowało się pod okupacją niemiecką, utworzono getto, w którym przez dwa lata jego funkcjonowania przebywało w sumie około 12 tys. Żydów. 19 sierpnia 1942 r. getto zostało zlikwidowane – 7 tys. Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince, kilka tysięcy zamordowano na miejscu. Po wojnie w Otwocku funkcjonował dom dziecka dla żydowskich dzieci, którym udało się przetrwać Zagładę.

Któregoś dnia trafiłem na archiwalne zdjęcie, które przedstawiało trzy roześmiane dziewczynki siedzące na ławce, na tle parku. Na odwrocie była data: 1948 rok i żydowskie nazwiska tych dziewczynek. Uderzyło mnie to, że przecież dwa czy trzy lata wcześniej bohaterki zdjęcia musiały być wychudzone, przestraszone, na skraju wyczerpania, a teraz znowu się śmieją, są zdrowe, w przyszłości urodzą dzieci. Na bazie tej fotografii namalowałem obraz „Wiosna narodu 1948”. Na podstawie innego zdjęcia namalowałem też portret pięknej dziewczyny, której twarz widać przez okno wagonu. Doczytałem, że miała na imię Ita, zginęła w obozie. Patrzę na jej twarz i wiem, że tego piękna za chwilę nie będzie, że ktoś wymyślił program unicestwienia go…

Pewnego dnia, wiosną zeszłego roku, kiedy odwiedziłem zaprzyjaźnionego księdza z kościoła na warszawskich Bielanach, zobaczyłem Itę w tłumie tańczących i roześmianych ludzi, bo akurat odbywała się tam impreza, grała orkiestra. Wzruszyłem się niesamowicie, Ita żyje! Zrobiłem jej zdjęcie, podszedłem porozmawiać, wytłumaczyć się, patrzyła na mnie jak na wariata. Kiedy wróciłem do pracowni namalowałem jej portret, który zatytułowałem „Ita żyje”. Życie wygrało, dlatego cały cykl nosi nazwę „A jednak życie”.

Z.M.: Obrazami zainteresowało się Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, które postanowiło zorganizować wystawę w kościele pw. Św. Wincentego à Paulo w Otwocku. Wernisaż odbył się 18 sierpnia, w przeddzień 80. rocznicy zagłady getta w Otwocku. To jednak dopiero początek niesamowitej historii i dalszych losów wystawy.

W.C.: Jakiś czas później do Zbigniewa Nosowskiego, założyciela Komitetu Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich oraz współorganizatora obchodów rocznicy likwidacji getta i wystawy, odezwała się kobieta z Izraela, która rozpoznała na jednym z obrazów siebie. Poprosiła o przekazanie mi informacji, że żyje, jest malarką, nazywa się Aviva Blum.

Okazało się, że to jedna z dziewczynek z fotografii, na bazie której powstał obraz „Wiosna narodu 1948”, od którego się wszystko zaczęło. Zdjęcie zostało zrobione po wojnie w żydowskim domu dziecka w Otwocku, którego dyrektorką była Luba Bielicka-Blum, matka Avivy. Później sprawy potoczyły się szybko. Postanowiliśmy zorganizować wspólną wystawę, ponieważ Aviva, która dziś ma 91 lat, jest żywym dowodem, że życie wygrało.

Ekspozycję będzie można oglądać od 28. kwietnia do 23. sierpnia w Muzeum Żydów Mazowieckich w Płocku, następnie w przyszłym roku zostanie pokazana w Izraelu.

Z.M.: Na odwrocie wielu obrazów umieścił pan rozbudowane opisy, które tłumaczą ich kontekst historyczny, dlatego wystawa wymagała odpowiedniej oprawy.

W.C.: Tak, niektóre obrazy zostały powieszone na ścianach, inne wisiały w przestrzeni, aby można je było zobaczyć z obejrzeć z dwóch stron. O architekturę i scenografię wystawy, zarówno w Otwocku, jak i w Płocku, zadbała pracownia WXCA. Płocka odsłona wystawy odbywa się w niezwykłej przestrzeni, dawnej synagodze, w której architekci stworzyli miejsce dialogu między pracami, ale też między przeszłością a teraźniejszością.

Z.M.: Czy spodziewał się pan, że tak się potoczą losy wystawy?

W.C.: Nie, absolutnie nie. Człowiek buduje marzenia, które z definicji są uniezależnione od realiów, później określa cel i uwarunkowania. Osiągnięcie celu daje poczucie spełnionego marzenia. Parę razy w życiu to zrealizowałem. Ale najważniejsze są intencje, a co z nich wyniknie, to inna sprawa.

Wystawa „Blum/Cieśniewski. A jednak życie” została zorganizowana przez Muzeum Żydów Mazowieckich. Jej współorganizatorami są Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz Fundacja Wojciecha Cieśniewskiego. Kuratorką wystawy jest Tamara Sztyma. Za architekturę ekspozycji odpowiadała pracownia WXCA.

Wystawę oglądać można w siedzibie Muzeum Żydów Mazowieckich do 23 sierpnia.

Related ItemsASPhistoriaMuzeum POLINPolecaneWojciech Cieśniewskiwystaważycie wygrało
Warto przeczytać
11 lipca 2023
Michal Karas

Related ItemsASPhistoriaMuzeum POLINPolecaneWojciech Cieśniewskiwystaważycie wygrało

More in Warto przeczytać

„Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?

Julia Nieznalska21 lutego 2026
Read More

Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?

Magda Nowak15 lutego 2026
Read More

Technologie: jak używać, by pomagały?

Edyta Nowicka26 stycznia 2026
Read More

Męska „menopauza” to fakt czy mit?

Julia Nieznalska24 stycznia 2026
Read More

Dlaczego śpimy coraz gorzej?

Magda Dzik-Kordas21 stycznia 2026
Read More

Alicja Praszkiewicz: Reagujmy na przemoc!

Michal Karas20 stycznia 2026
Read More

Empatii emocjonalnej się nie nauczymy

Sylwia Cukierska16 stycznia 2026
Read More

Łykamy za dużo suplementów

Zofia Kicińska15 stycznia 2026
Read More

Błędne koło uzależnienia od alkoholu

Magda Dzik-Kordas26 grudnia 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    W praktyce19 lutego 2026
  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version