• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Woman In Wonderlad: Anita Petryszyn o tworzeniu piękna
    • Witamy Alicję Knawę w projekcie #WomanInWonderland!
    • Ewa Budzowska: Kobieta, która woli robić właściwe rzeczy!
    • Maria Borys-Piątkowska współtworzy „Tomb Raider: Legacy of Atlantis”!
    • Aleksandra Wiener w projekcie #WomanInWonderland!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Przedsiębiorstwa społeczne dla lokalnej społeczności
    • Mecenas Alicja Praszkiewicz: Porwania rodzicielskie
    • Tomasz Kopczyński: Pogotowie Techniczne i pewność siebie!
    • Urlop jest tak ważny i dobrze z niego skorzystać
    • Narzędzie do pomiaru równości płci w nauce
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Zmiany temperatury zwiększają ryzyko udaru
    • Nastolatki cierpią przy przestawianiu czasu
    • Doceniamy wpływ, któremu można ufać
    • Niewyspane nastolatki jedzą więcej cukru
    • Wirtualne obcowanie ze sztuką poprawia jakość życia
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Opieka w rodzinie: jak przetrwać chorobę bliskich
    • Więzi społeczne mają terapeutyczną moc
    • Historia na Halloween: Hotel, w którym powstało LŚNIENIE!
    • Skutki życia przed ekranem
    • Terapia dopasowana do dziecka daje najlepsze efekty
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Kto zasługuje na tytuł Rzetelnego Influencera 2025? Ruszyło głosowanie
    • Dzieciom polityka nie służy
    • Nowoczesne terapie rewolucjonizują myślenie o cukrzycy
    • Co może oznaczać ból żeber przy dotyku?
    • Naturalne procesy regeneracji lasów
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Ciekawostki

Polacy czytają najczęściej… urzędowe pisma

Polacy czytają najczęściej… urzędowe pisma
Magda Nowak
19 sierpnia 2026

Gdy wielu Polaków rezygnuje z czytania książek i prasy, pismo z urzędu to dla nich często jedyny kontakt ze słowem pisanym. Także dlatego ważne jest, jaką polszczyzną pisane są wysyłane Polakom dokumenty – powiedział PAP językoznawca, prof. UAM dr hab. Jarosław Liberek.

Z myślą o kompetencjach językowych urzędników na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu przygotowano studia podyplomowe „Prosty język w instytucjach publicznych”. W trakcie zajęć pracownicy urzędów centralnych, samorządowych, urzędów skarbowych czy organów kontrolnych nauczą się operować prostą, zrozumiałą i poprawną polszczyzną.

Kierownik studiów, prof. UAM dr hab. Jarosław Liberek powiedział PAP, że uproszczenie polszczyzny stosowanej przez urzędników to sprawa o fundamentalnym wręcz znaczeniu.

„Tu nie chodzi tylko o to, że ktoś nie zrozumie decyzji administracyjnej dotyczącej wysokości podatku. Istotą rzeczy jest budowanie wspólnoty ludzi rozumiejących się i wspólnie tworzących dobra wykraczające poza język. Porozumienie dzięki prostocie to niezwykle ważne dobro ogólnonarodowe. O nie należy dbać, szczególnie w czasach ogromnego kryzysu relacji między ludźmi” – podkreślił.

Naukowiec zaznaczył, że sprawność językowa osoby pracującej w instytucjach jest coraz ważniejszą sprawą. Autorzy pism, komunikatów muszą mieć świadomość, że redagują teksty, które są być może jedynym przejawem słowa pisanego, jakie sporadycznie czyta, bo musi, przeciętny Jan Kowalski.

„Wielu obywateli może dziś sobie pozwolić na nieczytanie literatury czy prasy – jakkolwiek to będziemy oceniać. Nie mogą oni jednak zrezygnować z lektury pism oficjalnych. Jak bowiem inaczej, nie czytając takich tekstów, wymienić dowód, dowiedzieć się o wysokości podatku, zweryfikować składkę ubezpieczeniową czy złożyć reklamację w sprawie zepsutego urządzenia? Stosowanie prostego języka w oficjalnych pismach leży w interesie nas wszystkich” – podkreślił prof. Liberek.

Językoznawca wyjaśnił, że oficjalne pisma redagowane są zazwyczaj z uwzględnieniem cech stylu urzędowego: mają oficjalną strukturę, wiele schematycznych i szablonowych formuł, są w nich obszernie cytowane przepisy, trudne do rozszyfrowania terminy, skomplikowane, rozbudowane określenia i zdania.

„Pisma zawierające wskazane cechy mogą być mimo wszystko zrozumiałe. Kłopot pojawia się wtedy, gdy pewnych oficjalnych formuł jest zbyt dużo. Jeśli dwustronicowy tekst zawiera tylko cztery zdania, z których każde liczy po 80 wyrazów, a poszczególne określenia tych zdań składają się średnio z 5‒6 słów, to czytelnik nie przeniknie przez taki gąszcz. Gdy na dodatek w takim tekście pojawi się kilkanaście +encyklopedyzmów+ w stylu: środki probacyjne, termin prekluzyjny, synergizm czy dywersyfikacja, to nawet po wielokrotnej lekturze można niewiele zrozumieć” – powiedział prof. Liberek.

Ekspert zaznaczył, że w wielu sytuacjach urzędowa przesada językowa nie ma żadnego uzasadnienia komunikacyjnego.

„Czy naprawdę pracownik musi pisać, że jego instytucja +rekomenduje uiszczenie należnej kwoty na posiadany przez urząd rachunek bankowy dedykowany wpłatom środków finansowych pochodzących od obywateli obciążonych zaległościami z tytułu niezapłaconych zobowiązań podatkowych+? Przecież zdrowy rozsądek podpowiada, by krótko stwierdzić: +zaległy podatek proszę przelać na konto+” – zauważył.

Właśnie tworzenie wieloelementowych związków wyrazowych jest, zdaniem prof. Liberka, największą zmorą trudnych do rozszyfrowania pism z urzędu.

Według prof. Liberka wyrażenia, zwroty i frazy „długie jak pociągi towarowe, do tego inkrustowane niezrozumiałymi wyrazami”, mogą skutecznie przeszkodzić w dotarciu do sensu.

„Dodatkowym efektem może być też pretensjonalność i śmieszność, jak w przypadku takich sformułowań: + manualna relokacja psich odchodów do pojemników śmieciowych+ – chodzi o sprzątanie po psie, +dojdzie do szkodliwej dla środowiska emisji wtórnej pyłów kurzowych pochodzenia ziemnego+, względnie +na terenie obszaru wokół oczyszczalni wystąpi niekorzystne zjawisko uciążliwości zapachowej+” – dodał.

Prof. Liberek przyznał, że kwestia jakości pism oficjalnych wykracza poza kompetencje językowe pojedynczego urzędnika – autora wysyłanego obywatelowi tekstu.

„Każdy urzędnik zaczynający pracę wchodzi do rzeki językowej, która płynie od wielu dziesięcioleci; niektóre formuły oficjalne przetrwały od XIX wieku. Urzędnik trzyma się kurczowo kopiowanych z przepisów określeń, bo nie chce doprowadzić do problemów prawnych, np. podważenia decyzji z przyczyn formalnych. Musi też uwzględniać wskazówki językowe szefa – nie zawsze są one dobre, a często mają charakter pospolitych przyzwyczajeń, stąd np. niektórzy szefowie wolą spójnik +oraz+ zamiast +i+, albo nie tolerują frazy +jest zobowiązany+, bo preferują +jest obowiązany+” – wyjaśnił.

Jedni urzędnicy nie mają czasu na tłumaczenie schematycznych i skomplikowanych pism z polskiego na nasze, innym nie chce się tego robić. Prof. Liberek zauważył, że funkcją edytora tekstu, z której urzędnik wręcz namiętnie korzysta, jest funkcja „kopiuj i wklej”.

„Pismo skomplikowane i niezrozumiałe daje większą gwarancję braku reakcji. Jeśli obywatel zbyt dużo zrozumie, może mieć wątpliwości i pisać odwołania bądź skargi. Część urzędników uważa, że skomplikowane pisma dodają powagi nie tylko urzędowi, ale również im samym. Wydaje im się, że dzięki mądrym tekstom również i oni będą postrzegani jako mądrzy” – dodał językoznawca.

Kilka lat temu językoznawcy z Instytutu Filologii Polskiej UAM nawiązali współpracę z Urzędem Miasta Poznania, prowadzą tam regularne warsztaty i szkolenia. Jarosław Liberek i Karolina Ruta-Korytowska napisali dla poznańskich urzędników poradnik dotyczący prostego języka.

Dwusemestralne, niestacjonarne studia podyplomowe „Prosty język w instytucjach publicznych” ruszają na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej UAM od października. Przy tworzeniu programu językoznawcy konsultowali się z doświadczonymi pracownikami poznańskiego magistratu.

„W końcu kto jak kto, ale urzędnicy na co dzień korespondujący z obywatelami wiedzą najlepiej, co stwarza największe problemy. Nawiązaliśmy też współpracę z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. Dzięki tej współpracy stworzyliśmy bazę tekstów urzędowych działającą m.in. jak półautomatyczny korektor, który podpowiada urzędnikowi proste formy językowe” – powiedział prof. Liberek.

Językoznawca przyznał, że uczestników studiów czeka intensywny trening tekstowy – zdecydowana większość ze 180 godzin zajęć przeznaczona jest na ćwiczenia i warsztaty. Absolwenci staną przed szansą podniesienia jakości komunikacji między urzędem a interesantem, nabędą też biegłości – w mowie i piśmie – w tłumaczeniu z urzędowego na polski.

„Dużą zaletą studiów jest omawianie materiałów pochodzących z instytucji, w których pracują nasi słuchacze. W programie uwzględniliśmy wymogi ustawy o zapewnieniu dostępności osobom ze specjalnymi potrzebami. Studenci opanują europejskie standardy tworzenia tekstu łatwego do czytania i rozumienia (ETR) i nauczą się wykrywać zjawiska obniżające stopień dostępności pism oficjalnych. Będą mogli zostać rzecznikami osób mających problemy z czytaniem i rozumieniem komunikatów” – powiedział PAP prof. Liberek.

Językoznawca podkreślił, że prosty język nie wymaga specjalnie wysokich kompetencji komunikacyjnych.

„Jeśli ktoś zrozumie, o co w tym chodzi, szybko przekona się, że prosta polszczyzna jest naprawdę prosta. A pierwszy krok wcale nie polega na wnikaniu w zawiłe struktury składniowe, lecz na pokonaniu pewnej bariery świadomościowej. Proste pisanie jest zawsze funkcją klarownego myślenia” – zapewnił prof. Liberek.

Zgodnie z zaleceniem rektor UAM wszystkie zajęcia w okresie zimowym, także studia podyplomowe będą się odbywały zdalnie. (PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

rpo/ agt/

Related Itemsczytanie co czytają PolacyczytelnictwoPolecane
Ciekawostki
19 sierpnia 2026
Magda Nowak

Każdy przedmiot ma swoją historię i pomaga tworzyć wyjątkowe otoczenie. Dlatego design odgrywa w naszym życiu tak ważną rolę. Magda trzyma rękę na pulsie designowych nowości

Related Itemsczytanie co czytają PolacyczytelnictwoPolecane

More in Ciekawostki

Nowoczesne terapie rewolucjonizują myślenie o cukrzycy

Magda Nowak10 października 2026
Read More

Co może oznaczać ból żeber przy dotyku?

Zofia Kicińska8 października 2026
Read More

Naturalne procesy regeneracji lasów

Dagna.Starowieyska25 września 2026
Read More

Arbuz może wywołać migrenę

Edyta Nowicka16 września 2026
Read More

Zniknięcie raf oznaczałoby globalną katastrofę

Magda Dzik-Kordas14 września 2026
Read More

Kiedy starzejemy się najbardziej?

Julia Nieznalska12 września 2026
Read More

Jesteśmy chorzy na pogodę

Kalina Samek11 września 2026
Read More

Kto i kiedy ufa robotom?

Dagna.Starowieyska8 września 2026
Read More

Biolodzy: nie dbamy o wodę w środowisku

Edyta Nowicka7 września 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Przedsiębiorstwa społeczne dla lokalnej społeczności
    W praktyce16 października 2026
  • Mecenas Alicja Praszkiewicz: Porwania rodzicielskie
    W praktyce15 października 2026
  • Tomasz Kopczyński: Pogotowie Techniczne i pewność siebie!
    W praktyce18 września 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version