• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Paulina Piliszek: Tam, gdzie inni widzą ryzyko, my widzimy szansę!
    • Ewa Szymańska: Małe zwycięstwa tworzą solidny fundament!
    • Beata Nadzieja-Szpila: Wolność zaczyna się w sercu
    • Edyta Młynarczyk: Po każdej burzy wychodzi słońce
    • Barbara Misterska-Dragan: Cokolwiek robisz, rób to dobrze!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Jak cyfryzują się polskie firmy?
    • Jak się miewają kobiety w finansach?
    • Elektromobilność w Polsce nabiera rozpędu
    • Andrzej Piliszek: Dbajmy o zdrową pewność siebie!
    • Kto się boi AI, a kto z niej skorzysta?
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Jak groźna jest POChP?
    • Ocet jabłkowy może zaszkodzić zębom?
    • Udar czy osłabienie cieplne? Poznaj objawy
    • Rady na problemy seniorów ze snem
    • Nie masz cukrzycy? A może o niej nie wiesz?
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Katarzyna Nicewicz: Towarzyszymy w procesie zdrowienia!
    • Marta Korzeniak: Wszystkie zwierzęta są dla mnie ważne!
    • Joanna Gzyra-Iskandar: Moja praca to praca u podstaw
    • Jak dotrzeć do uboższych, by poprawili dietę?
    • Aleksandra Mizerska: Afryka nie jest jedną historią
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Polska Misja Medyczna pomoże Wenezuelczykom
    • Ile kosztują programy prozdrowotne?
    • Dlaczego Polaków uważa się za ironistów?
    • Sport to świetne lekarstwo na krążenie
    • Na świecie żyje 110 milionów uchodźców
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Okiem Oskara: Mruczek, twój wróg

Okiem Oskara: Mruczek, twój wróg
Karolina Nowakowska
22 lutego 2015

Fot. Katarzyna Widmańska

– Oskar, ja to myślałam, że największą konkurencją dla mojej nowej miłości będzie mój aktualny mąż, tudzież jego matka, albo moja matka

Nasza miłość kwitła na przekór wszystkim i wszystkiemu. Wiesz, ciągłe poczucie zagrożenia, jak byliśmy w knajpie, czy aby nie spotkamy jakiegoś znajomego. Ukradkowe randki. Namiętne pocałunki w ciemnych parkingach. I w końcu aktualny mąż wymyślił, że na urodziny swojej matki weźmie rodziców do Jerozolimy. Wsparłam go szczodrze w tym zamyśle.

Wspomniałam o podziękowaniu za lata trudów rodzicielskich, uszanowaniu głębokiej wiary rodzicieli i powrocie do źródeł. Wierz mi, szłam po bandzie z motywowaniem starego do dziesięciodniowej abstynencji w domowych pieleszach. Umrę zabzykana na śmierć – myślałam. W wersji romantycznej, miałam przed oczami obraz, jak prawowity małżonek wraca z Ziemi Świętej i znajduje splecione ciała kochanków, padłe z miłosnego wyczerpania. Spakowałam go nawet sama, co znalazło wyraz zdziwienia na jego obliczu: „Kochanie, nigdy tak mnie nie wspierałaś w moich pomysłach. Może jak wrócę z rodzicami, to sami pojedziemy, tak tylko we dwójkę podziękować Bogu za lata udanego pożycia małżeńskiego?” Jego pomysł miał tylko jeden plus. Mianowicie jeszcze bardziej motywował do wyjazdu: Jedź Janusz, jedź – mówię – znajdź dla nas najpiękniejsze miejsca w tej Jerozolimie. Pojechał. Trzy razy dzwoniłam na lotnisko, czy samolot na pewno wyleciał. Ale dopiero jak go na Skype zobaczyłam, to poczułam się bezpiecznie.

Ryszard przyjechał wieczorem. Zaparkował dwa bloki dalej, żeby nikt nie skojarzył, że jest u mnie mężczyzna. I rzuciliśmy się na siebie, jak kobieta na kremówkę po dwóch tygodniach bezcukrowej diety. Gdy nasze ciała zmęczyły się już od ciągłych wzdrygań rozkoszy, zamknęłam oczy i powiem Ci, czułam się taka szczęśliwa. Taka kochana. Taka bezpieczna. Przymknięte oczy pozwoliły pracować zmysłom i wyobraźni. Słyszałam, jak mój ukochany zbliża się do łóżka, poczułam jego zapach i cała czekałam na dotyk. I wtedy usłyszałam dwie, nachodzące na siebie ścieżki dźwiękowe. Głośnie miau i równoczesne „tyskurwysynusierściuchujebanywmordę”. Otworzyłam oczy i zobaczyłam Ryszarda trzymającego się za przyrodzenie. Okazało się, o czym zapomniałam poinformować kochanka, że mój kot lubi spać pod kołdrą, czego ukochany nie zauważył. I kiedy zapragnął położyć swe udo na moim, nie zauważył, że wziął nieszczęsnego kota w kleszcze.

źródło: oskarbachon.pl

Related Itemsoskar bachońoskar bachon felietonyoskar bachon studio fryzur
Warto przeczytać
22 lutego 2015
Karolina Nowakowska

Wolontariuszka, dziennikarka, społeczniczka. Zafascynowana podróżami i ludźmi, którzy zawsze mają ciekawą historię do opowiedzenia.

Related Itemsoskar bachońoskar bachon felietonyoskar bachon studio fryzur

More in Warto przeczytać

Katarzyna Nicewicz: Towarzyszymy w procesie zdrowienia!

Michal Karas4 lipca 2026
Read More

Marta Korzeniak: Wszystkie zwierzęta są dla mnie ważne!

Michal Karas3 lipca 2026
Read More

Joanna Gzyra-Iskandar: Moja praca to praca u podstaw

Michal Karas2 lipca 2026
Read More

Jak dotrzeć do uboższych, by poprawili dietę?

Julia Nieznalska2 lipca 2026
Read More

Aleksandra Mizerska: Afryka nie jest jedną historią

Michal Karas1 lipca 2026
Read More

Maria Kłosiewicz: Naturalnie o Żabiej Woli

Michal Karas29 czerwca 2026
Read More

364 000 dzieci w kraju żyje w skrajnym ubóstwie

Michal Karas23 czerwca 2026
Read More

Skok na główkę? Tylko w basenie

Ela Prochowicz23 czerwca 2026
Read More

Większość uchodźców pozostaje blisko domu

Michal Karas20 czerwca 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Jak cyfryzują się polskie firmy?
    W praktyce4 lipca 2026
  • Jak się miewają kobiety w finansach?
    W praktyce3 lipca 2026
  • Elektromobilność w Polsce nabiera rozpędu
    W praktyce3 lipca 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version