• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Woman In Wonderlad: Anita Petryszyn o tworzeniu piękna
    • Witamy Alicję Knawę w projekcie #WomanInWonderland!
    • Ewa Budzowska: Kobieta, która woli robić właściwe rzeczy!
    • Maria Borys-Piątkowska współtworzy „Tomb Raider: Legacy of Atlantis”!
    • Aleksandra Wiener w projekcie #WomanInWonderland!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Misja to za mało, by przetrwać: Raport o kondycji NGOsów w Polsce
    • Księgowy ma być empatycznym doradcą?
    • Zdrowa dieta to również zdrowy mózg
    • Perfekcjonizm: Zgubne skutki wygórowanych standardów
    • Przedsiębiorstwa społeczne dla lokalnej społeczności
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Grupa krwi ma wpływ na otyłość?
    • Czy norowirusy wywołują „jelitówkę”?
    • Dieta w zespole jelita drażliwego, czyli IBS
    • Fakty i mity na temat glutenu
    • Zidentyfikowano sześć różnych typów depresji
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Niebezpieczne ekrany telefonów
    • Jedz wolniej, to zdecydowanie sprzyja zdrowiu
    • Czy żywienie wpływa na ryzyko lęków i depresji?
    • Opieka w rodzinie: jak przetrwać chorobę bliskich
    • Więzi społeczne mają terapeutyczną moc
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Wyróżnienie dla Wójt Gminy Sękowa podczas obchodów 70. rocznicy Powstania Węgierskiego
    • Słońce może powodować kichanie
    • Kombucha może być źródłem fluoru w diecie
    • Czy kasza to rzeczywiście samo zdrowie?
    • Roślinożercy kontra wszystkożercy
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Wbrew wszystkiemu, za przesądem!

Wbrew wszystkiemu, za przesądem!
Karolina Nowakowska
6 maja 2016

Potrafimy komunikować się z ludźmi na drugim końcu świata w jednej sekundzie, podbijamy kosmos, budujemy coraz wymyślniejsze urządzenia, a nadal zdarza nam się odpukać w niemalowane, łapać się za guzik na widok kominiarza czy unikać przechodzenia pod drabiną. Przesądy w XXI wieku mają się doskonale!

Historia dobrze znanych nam przesądów jest tak długa, jak historia ludzkości. W czasach przedchrześcijańskich, każda religia miała swój obrządek magiczny. Świat postrzegano jako miejsce pełne niebezpieczeństw i demonów. Z braku możliwości naukowego wyjaśnienia przyczyn niektórych zjawisk pogodowych czy epidemii, tłumaczono je w sposób irracjonalny. Obrzędy magiczne miały zapewnić ludziom przychylność sił nadprzyrodzonych: zdrowie i obfity plon. Okazuje się, że, pomimo rozwoju nauki, nadal wierzymy w przesądy.

Lubimy zabobony
Jak sytuacja wygląda w Polsce? Otóż, ponad połowa Polaków wierzy w przesądy, częstsza jest wiara w zwiastuny powodzenia niż pecha. Nawet ci, którzy nie wierzą w zabobony, praktykują niektóre z nich: najpopularniejsze jest trzymanie kciuków – wynika z sondażu CBOS. Oto, jakie rewelacje przynoszą badania opinii publicznej.
Nieco częstsza jest wiara w przesądy zwiastujące powodzenie – 44 proc. – niż te, które uchodzą za zły omen – 40 proc. badanych.
Najpopularniejsze jest trzymanie kciuków. W to, że taki gest może przynieść powodzenie, wierzy blisko jedna trzecia – 29 proc., ale od czasu do czasu stosuje go blisko trzy czwarte – 72 proc. – badanych. Blisko trzech na pięciu – 57 proc. – respondentów odpukuje w niemalowane drewno, a ponad połowa – 53 proc. – przyznaje, że zdarza im się chuchać na znalezioną monetę.
Co czwarty Polak żywi wiarę, że szczęście może przynieść kominiarz, widząc go, blisko połowa – 49 proc. – łapie się za guzik. Co piąty dorosły Polak za zwiastun szczęścia uznaje znalezienie czterolistnej koniczyny. Niewielu respondentów mniej – 18 proc. – wierzy w szczęśliwą moc talizmanów, a za zapowiedź niepowodzenia uznaje podanie ręki przez próg. Zarazem co trzeci – 34 proc. – zwraca uwagę, by się przez próg nie przywitać.
Jedna szósta – 16 proc. – wierzy w negatywną moc trzynastki, podczas gdy co dziewiąty badany – 11 proc. – wierzy, że siódemka przynosi szczęście. Tyle samo za zły znak uważa wstanie z łóżka lewą nogą. Najczęstsze omeny wróżące niepowodzenie, w które wierzą ankietowani, to stłuczenie lustra (25 proc.) i czarny kot przebiegający drogę (22 proc.).
Najbardziej przesądni są renciści, bezrobotni, robotnicy niewykwalifikowani, pracownicy usług i gospodynie domowe; osoby w wieku 45-54 lat. Pod względem miejsca zamieszkania najbardziej przesądni są respondenci z miast liczących 100-500 tys. mieszkańców.

Od wieków
Skąd wzięły się najpopularniejsze przesądy i jak są „stare”? Naukowcy mają odpowiedzi na te pytania.
Otóż, już w 77 roku n.e. spluwano w dłoń przed jakimś wysiłkiem fizycznym. Robili to np. gladiatorzy czy atleci. Wierzono, że ślina ma moc oczyszczającą, odgania złe duchy i dzięki temu zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu. Dzisiejsze splunięcie przez ramię, to nic innego, jak przegnanie szatana zza pleców.
Z obawy przed demonami wiąże się też zwyczaj zasłaniania ust przy ziewaniu. Dzisiaj robimy to przede wszystkim z powodów higienicznych i grzecznościowych. Dawniej jednak wierzono, że otwarte usta są bramą do naszej duszy, a gdy ziewamy, może przez nie wniknąć demon. Duszę należało więc chronić zasłaniając usta.
Złe moce miały też odstraszać dzwonki. Dawniej śmiertelność dzieci była znaczna i nowonarodzone dziecko uznawano za szczególnie narażone na złe moce. Dlatego, nad dziecięcymi łóżeczkami wieszano zabawki i dzwoneczki.
Symbolem, który zapobiegał działaniu demonów był też krzyż. Choć jest on najbardziej znanym znakiem chrześcijańskim, to był też ważnym symbolem w kultach przedchrześcijańskich. W krajach anglosaskich do tej pory krzyżuje się palce na szczęście, czego odpowiednikiem w naszej kulturze jest trzymanie kciuków.

Przeciw złym mocom
Również zwyczaj przeniesienia panny młodej przez drzwi do mieszkania wynika z obaw przed działaniem złych mocy. Moment ślubu jest uważany za czas przejścia. Szczególnie dotyczy to panny młodej, która do momentu ślubu pozostawała istotą aseksualną. Ślub wprowadzał ją do nowego świata, dlatego była szczególnie narażona na działanie demonów. Pan młody musiał przenieść ją przez próg, by nie wniosła do domu złych mocy.
Pecha mogło przynieść spotkanie mańkuta. Lewa strona była uważana powszechnie za „złą”, bo większość ludzi jest praworęczna. Był tylko jeden dzień w tygodniu, w którym spotkanie z osobą leworęczną nie musiało oznaczać nieszczęścia. Był to wtorek – poświęcony jednemu z leworęcznych greckich bóstw.

Zło w lustrze
Skąd się wzięło powiedzenie o siedmiu latach nieszczęścia zwiastowanych przez rozbite lustro? Wierzono, że lustro nie pokazuje jedynie naszego odbicia, ale też równorzędną rzeczywistość, naszą duszę, troski, uczucia. Jeśli przez nadtłuczenie lustra nastąpi deformacja tej rzeczywistości, to możemy spodziewać się, że np. nasze ciało zostanie uszkodzone. Człowiek miał odnawiać się co siedem lat, dlatego właśnie w tym czasie miało zamknąć się nieszczęście.
Do tej pory w wielu domach lustra zasłania się, kiedy ktoś umrze. Dawniej robiono to, bo obawiano się, że przez lustro, które umożliwia spojrzenie w przeszłość i przyszłość, nieboszczyk dobierze sobie towarzyszy podróży w zaświaty.
Dlaczego zdarza się nam odpukać w niemalowane? W wielu mitach dotyczących powstania świata, bogowie i demony wspólnie tworzyli świat. Siedzibą bogów było niebo, a diabła – podziemie. Gdy odpukamy w drewno, to tak, jakbyśmy unieszkodliwiali złe moce, kierując je tam, gdzie ich miejsce – pod ziemię.

Najpopularniejsze polskie przesądy
– Piątek 13 – ma swoje korzenie we Francji. Król, Filip IV Piękny, w 1307 roku nakazał aresztować wszystkich francuskich templariuszy. W piątek 13. wykonał na nich egzekucję, spalając na stosie 54 członków zakonu.
– Czarny kot – już w starożytnych czasach w kotach upatrywano stworzenia demoniczne. Noc kojarzona była z częścią doby, którą władał szatan. Koty, widzące w ciemności, chętnie polowały nocą, przez co utożsamiane były z iście szatańskimi zwierzętami.
– Czerwona wstążka – aby nie było uroku (czerwony kolor jest kolorem symbolicznym, mającym chronić przez wszelkim złem, już w starożytnym Rzymie kolor czerwony był wykorzystywany jako znak ochronny, dlatego przy dziecięcych wózkach i łóżeczkach często zawiesza się czerwoną kokardkę lub medalik, czy krzyżyk na czerwonej wstążeczce, aby odgonić złe moce, które mogłyby zauroczyć dziecko).
– Zawracanie z drogi – od zawsze, w wielu kulturach, uważane było za zły znak, człowiek, który zawraca z obranej wcześniej drogi, przerywa magiczny krąg życia, jeśli to zrobi, powinien usiąść na chwilę, aby krąg miał szansę z powrotem się domknąć, przysiąść lub zakręcić się wokół własnej osi.
– Przejście pod drabiną – wierzono, że przejście pod drabiną powodowało, iż opiekuńczy duch człowieka, który siedzi na jego głowie, może zostać strącony. Ponadto, przechodząc przez trójkąt, jaki tworzy się między ziemią a niebem, powoduje się zaburzenie harmonii świata.

Dagna Starowieyska

Przy tworzeniu materiału autorka korzystała m.in. z analiz PAP Nauka w Polsce oraz opracowań sondażowych CBOS.

Related ItemsPolecaneprzesądyspołeczeństwowiara w przesądywspółczesne społeczeństwozabobony
Warto przeczytać
6 maja 2016
Karolina Nowakowska

Wolontariuszka, dziennikarka, społeczniczka. Zafascynowana podróżami i ludźmi, którzy zawsze mają ciekawą historię do opowiedzenia.

Related ItemsPolecaneprzesądyspołeczeństwowiara w przesądywspółczesne społeczeństwozabobony

More in Warto przeczytać

Niebezpieczne ekrany telefonów

Ela Prochowicz6 listopada 2026
Read More

Jedz wolniej, to zdecydowanie sprzyja zdrowiu

Magda Dzik-Kordas29 października 2026
Read More

Czy żywienie wpływa na ryzyko lęków i depresji?

Zofia Kicińska24 października 2026
Read More

Opieka w rodzinie: jak przetrwać chorobę bliskich

Kalina Samek16 października 2026
Read More

Skutki życia przed ekranem

Magda Dzik-Kordas11 października 2026
Read More

Terapia dopasowana do dziecka daje najlepsze efekty

Sylwia Cukierska9 października 2026
Read More

Techniki wspomaganego rozrodu nie wywołują raka u dzieci

Anna Chodacka-Penier7 października 2026
Read More

Jak wygląda życie z zespołem Ehlersa–Danlosa?

Dagna.Starowieyska4 października 2026
Read More

Sztuczna inteligencja pomoże psychiatrom

Julia Nieznalska1 października 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Misja to za mało, by przetrwać: Raport o kondycji NGOsów w Polsce
    W praktyce6 listopada 2026
  • Księgowy ma być empatycznym doradcą?
    W praktyce30 października 2026
  • Zdrowa dieta to również zdrowy mózg
    W teorii23 października 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version