• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Paulina Piliszek: Tam, gdzie inni widzą ryzyko, my widzimy szansę!
    • Ewa Szymańska: Małe zwycięstwa tworzą solidny fundament!
    • Beata Nadzieja-Szpila: Wolność zaczyna się w sercu
    • Edyta Młynarczyk: Po każdej burzy wychodzi słońce
    • Barbara Misterska-Dragan: Cokolwiek robisz, rób to dobrze!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Ewolucja wartości vs. rewolucja technologiczna
    • Jacy powinni być obecni przywódcy?
    • Sztuczna inteligencja w służbie medycyny
    • Jak cyfryzują się polskie firmy?
    • Jak się miewają kobiety w finansach?
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Pijesz? Uważaj na kleszcze!
    • Co wiemy o cyberprzemocy po latach badań
    • Jak dobrać szampon i pokonać problemy skóry głowy
    • Natura służy psychice seniorów
    • Groźne uzależnienie od gier komputerowych
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Migracja młodych do metropolii: problem wsi
    • Nauczyciele vs. przekonania na temat płci
    • Jak samoocena chroni przed cyberprzemocą
    • Kobiety w Powstaniu Warszawskim: Pamiętamy o nich!
    • Populistyczna konsumpcja sztuki i przyrody
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Spadek liczby ludności to zły sygnał
    • Lasy z drapieżnikami bardziej atrakcyjne
    • Dzieciństwo nad wodą to zdrowsza psychika
    • Sieci neuronowe mają rozpoznawać emocje
    • chemia jest kobieta
      Biologia nie nadąża za technologią?
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Ashley Bennett: Dlaczego nie warto obrażać wyborców

Ashley Bennett: Dlaczego nie warto obrażać wyborców
Michal Karas
10 listopada 2017

Ashley nie miała nic wspólnego z polityką do chwili, gdy polityk jej nie uraził. Stanęła przeciwko niemu w wyborach i właśnie je wygrała. A poszło o jego seksistowski żart na temat kobiet…

Pewnie pamiętacie styczniowy Marsz Kobiet w USA i innych krajach, który pod względem skali przerósł nie tylko poprzedzającą go inaugurację Donalda Trumpa jako prezydenta, ale też stał się największym w historii USA protestem ulicznym. W 653 demonstracjach w całym kraju wzięło udział pomiędzy 3,3 a 5,2 mln osób (rozbieżność spowodowana wielką liczbą i trudną do szacowania skalą zgromadzeń).

Oczywiście, ponieważ marsz był skierowany przeciwko dyskryminującym i seksistowskim wypowiedziom prezydenta z Partii Republikańskiej, republikanie podchodzili do niego co najmniej ostrożnie. Jedni z dystansem i szacunkiem, inni wprost wyśmiewali. Wśród tych drugich znalazł się John Carman, radny hrabstwa Atlantic w New Jersey. Na publicznym profilu facebookowym zamieścił mema z pytaniem „Czy protest kobiet skończy się na tyle wcześnie, by zdążyły ugotować obiad?”. „Tak tylko pytam” – dodał od siebie w treści wpisu.

Mem podchwyciły media, więc dotarł też do protestujących kobiet, które postanowiły pojawić się kilka dni później na sesji rady hrabstwa. Niektóre przyniosły mu zestawy z sieci fast food, inne ulotki z jedzeniem na telefon. Carman został poproszony o ustosunkowanie się do swojego internetowego występu. Miał okazję przeprosić i zrobił to… jakby.

– To uświadomiło mi, jakie mam szczęście. Bo kobiety, które mnie otaczają, w rodzinie, przyjaciółki i koleżanki, wszystkie są silne, pewne siebie, świadome swojej wartości. Ich to nie dotknęło. Kobiety, które są pewne siebie, nie poczuły się tym urażone. Jeśli uraziło to wasze uczucia, to nie miałem takich intencji. To nie było opublikowane w złym zamiarze, to jest humor – tłumaczył. Już w trakcie trzeciego zdania zgromadzeni na sali wyborcy zaczęli wychodzić z oburzeniem.

Wśród nich była Ashley Bennett, 32-letnia pracowniczka poradni psychiatrycznej. By pojawić się na sesji specjalnie wzięła urlop, bo chciała usłyszeć odpowiedź radnego na żywo, by powiedział jej to prosto w oczy. Wcześniej napisała do Carmana list, jednak nie dostała żadnej odpowiedzi.

– To był moment zwykłego szoku. Nie mogłam uwierzyć, że w 2017 widzimy coś takiego. Ponieważ nie dostałam odpowiedzi na list, chciałam usłyszeć, jak wytłumaczy się publicznie. Widzieliście co powiedział, dla mnie to była strata czasu. Dlatego, dla wszystkich ludzi zawiedzionych takim poziomem, powiedziałam: będę kandydować – tłumaczyła parę dni temu w MSNBC Ashley.

Decyzja o starcie w wyborach do rady nie przyszła od razu. – Wróciłam do domu i powiedziałam bliskim, jak bardzo jestem oburzona. Odpowiedzieli „to dlaczego go nie zastąpisz?”, a ja stwierdziłam, że… właściwie… tak, będę kandydować – relacjonuje Ashley.

Gdy Carman zdobył nagłówki mediów swoim obiadowym wpisem i przeprosinami z gatunku „nonapology”, był na 9 miesięcy przed listopadową reelekcją. Jego trzyletnia kadencja z ramienia Dystryktu 3 właśnie się kończyła, więc Ashley postanowiła, że stanie mu naprzeciw w wyborach zaplanowanych na 8 listopada.

32-latka nie miała ani doświadczenia w polityce, ani zaplecza partyjnego, ani pieniędzy na kampanię. Wsparły ją ruchy progresywne i Partia Demokratyczna, ale kampanię musiała prowadzić sama. Na spotkania z wyborcami i przygotowania wyczerpała urlop, dlatego znajomi z pracy robili co mogli, by ułatwić jej zadanie. Zamieniali się z nią zmianami, pracowali dłużej, a przełożeni szli jej na rękę, by pomóc wygospodarować niezbędny czas. Z małej kampanii zrodził się ruch społeczny, nawet jeśli tylko w skali lokalnej. Przekaz był prosty: uczynić hrabstwo Atlantic lepszym miejscem do życia.

8 listopada odbyły się wybory. John Carman otrzymał 5417 głosów, Ashley Bennett – 5916 głosów. Doświadczony polityk stracił miejsce w radzie na rzecz kobiety, którą wkurzył kilka miesięcy wcześniej. Oczywiście teraz przed Bennett stoi zadanie godnego reprezentowania Dystryktu 3, ale już osiągnęła to, o czym rok temu w ogóle nie myślała: boleśnie rozliczyła polityka z jego postawy.

Choć „obyczaj nakazuje”, Carman nie zadzwonił do Bennett z gratulacjami. W ramach uznania porażki zamieścił, dokładnie jak 9 miesięcy wcześniej, post w mediach społecznościowych. – Nie rozmawiałam z nim, ale w porządku, rozumiem. Widziałam post na facebooku – skwitowała Ashley na antenie MSNBC zanim sama, łamiącym się głosem, podziękowała za wsparcie społeczności, w której się wychowała.

Related ItemsAshley Bennettkampania politycznamarsz kobietPolecanePOLITYKAwybory
Warto przeczytać
10 listopada 2017
Michal Karas

Related ItemsAshley Bennettkampania politycznamarsz kobietPolecanePOLITYKAwybory

More in Warto przeczytać

Migracja młodych do metropolii: problem wsi

Zofia Kicińska28 lipca 2026
Read More

Nauczyciele vs. przekonania na temat płci

Karol Pisarski20 lipca 2026
Read More

Jak samoocena chroni przed cyberprzemocą

Magda Nowak17 lipca 2026
Read More

Populistyczna konsumpcja sztuki i przyrody

Zofia Kicińska13 lipca 2026
Read More

Jak młodzi ludzie korzystają z Instagrama

Edyta Nowicka12 lipca 2026
Read More

Bezdzietność dobrowolna vs. przymusowa

Magda Nowak9 lipca 2026
Read More

Kontrasty między dużymi miastami a resztą kraju

Sylwia Cukierska8 lipca 2026
Read More

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem: Możemy zmieniać świat na lepszy!

Michal Karas5 lipca 2026
Read More

Katarzyna Nicewicz: Towarzyszymy w procesie zdrowienia!

Michal Karas4 lipca 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Ewolucja wartości vs. rewolucja technologiczna
    W praktyce21 lipca 2026
  • Jacy powinni być obecni przywódcy?
    W praktyce16 lipca 2026
  • Sztuczna inteligencja w służbie medycyny
    W praktyce7 lipca 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version