• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Agnieszka Gałgus-Braumberger w gronie liderek 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Anita Petryszyn-Dopierała: Zmieniam życie kobiet na lepsze!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • Katarzyna Żądło-Adamczyk w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Rozgrzewka przed treningiem: dlaczego ważna?
    • Radioterapia a skutki uboczne
    • Jak zadbać o skórę zimą: praktyczny przewodnik
    • Za duży obwód w talii? Sprawdzaj wątrobę
    • Czekolada na dobre zdrowie
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady
    • Technologie: jak używać, by pomagały?
    • Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom
    • Męska „menopauza” to fakt czy mit?
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Ayahuasca – cudowny rytuał czy zagrożenie?
    • Inspiracji randkowych szukamy w TV
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Kobiety Showbiznesu

Sigalit Landau: Sztuka wyłaniająca się z morza

Sigalit Landau: Sztuka wyłaniająca się z morza
Michal Karas
23 lipca 2019

Od 15 lat regularnie wchodzi i wychodzi z Morza Martwego, przeobrażając w nim przedmioty w sztukę. Choć wydaje się to banalne, Sigalit Ethel Landau nieustannie zachwyca kryształowymi formami, które odkryła nieco przypadkiem.

Może Martwe jest słynne na całym świecie nie tylko ze względu na swą wyjątkową topografię i przypisywane skrajnie słonej wodzie właściwości zdrowotne. To miejsce po prostu nie ma odpowiednika na całym świecie. Jak się okazuje, nie tylko wśród turystów.

– To jest mój dom i moje studio już od 15 lat. To przepiękne miejsce, ale ono też żądli i gryzie, jest śmiertelnie trudne, zwodnicze, ale i wynagradzające. To tutaj nauczyłam się latać. Tu otworzyłam swoją małą fabrykę wspomnień i tworzyw, pomysłów – przekonuje Sigalit Landau.

Nad Morze Martwe przyjeżdżała od wielu lat, ale wcześniej spędzała czas głównie w zamkniętych pomieszczeniach i na plaży. Zaczęło się podczas wakacji z rodziną w latach 70. XX wieku. Później wracała tu w dużej mierze przez sentyment i, jak sama potwierdza w wywiadach, do dziś szuka tu wspomnień swojej matki. Dopiero w XXI wieku zaczęła traktować Morze Martwe jako swoją pracownię i tworzywo jednocześnie.

W niepokojącym otoczeniu arbuzów

Pierwszą „solną” i do dziś najbardziej znaną instalacją artystki jest DeadSee z 2005 roku. W ramach tego projektu częściowo otwarte arbuzy stworzyły specyficzną tratwę, a Landau dryfowała pośród nich. Niezależnie od interpretacji, projekt przyciąga wzrok wszędzie, gdzie materiały z niego są publikowane. Pracę eksponowały u siebie czołowe galerie i muzea świata.

– Pierwszy raz, gdy przyjechałam tu z arbuzem, było to dla mnie ponowne odkrycie tego miejsca. Zadawałam sobie pytania, bardzo osobiste. Arbuz jest wyjątkowym owocem, w wielu aspektach jest jak organ, nawiązując albo do naszej głowy, albo ust, albo – jak w moim przypadku – do łona. A więc łono, ale też rana [odarty ze skóry, krwiście czerwony – przyp. red.] – tłumaczy Landau.

Praca miała prowokować nie tylko widza abstrakcyjnego, nieznanego autorce. Była skierowana także do jej matki. Celowo zmieniła frazę „Dead Sea” na „Dead See”, bowiem chodziło o skierowanie wzroku odbiorczyni. Dlaczego?

– Czy kiedykolwiek będę matką? Jak mi kiedyś powiedziała, „będziesz matką dla swoich rzeźb”. I myślę, że za tą wypowiedzią stały dobre intencje, ale utkwiło we mnie pytanie o macierzyństwo. Bycie matką i artystką w jednym to coś, czego nie rozumiałam – mówi performerka, dziś również szczęśliwa matka. Nie zadaje więcej pytania o macierzyństwo, już zna na nie odpowiedź.

Wierna swojemu morzu

Po wysoko ocenionym projekcie Landau postanowiła skorzystać z procesów chemicznych jako tworzywa. Podejście samo w sobie zasługuje na uznanie, nawet jeśli narodziło się w pewnym stopniu przypadkowo.

– Zostałam już nad morzem. Zawsze umiałam znaleźć sobie jakiś powód, by tu przyjechać. Powstał pewien mini rytuał, który stał się doroczny. Każdego lata, gdy jest bardzo, bardzo gorąco, wchodzę do wody z inną historią, z innymi obiektami.

Każdorazowo przedmioty, na specjalnych rusztowaniach, zanurzane są pod wodą na płyciznach Morza Martwego. Ponieważ woda jest tu nasycona solą dziesięciokrotnie bardziej niż w oceanach, kryształy błyskawicznie zaczynają wytrącać się na powierzchni ułożonych pod wodą elementów.

W dużym uproszczeniu można więc powiedzieć, że izraelska artystka wkłada przedmioty do wody i pozwala im obrosnąć solą. Wtedy przechodzą transformację i zyskują nową formę estetyczną. Choć z pozoru technika jest banalna, to wymaga nie lada wysiłku. Landau najpierw buduje swoje rusztowania i układa na nich przedmioty tak, by zachowały upragniony kształt, nie dając r w uchom wody go zmienić. Następnie codziennie instalacje są doglądane, by określić poziom wytrącania soli. Pracę trzeba wykonywać w morderczych upałach, ponieważ latem sól krystalizuje się znacznie lepiej niż o innych porach roku, właśnie dzięki temperaturze.

– Jest w tym jakaś tajemnica, w procesie zachodzącym poza naszym wzrokiem. Jest też wartość przedmiotów po ich wyjęciu, gdy są częścią instalacji – zwraca uwagę.

Faktycznie, przy odpowiednim oświetleniu i wyeksponowane, te półnaturalne rzeźby stają się hipnotyzująco piękne i zmieniają swój pierwotny sens. Flaga bitewna po wyjęciu z Morza Martwego staje się biała, symbolizując pokój, złożenie broni, czystość. Strój baleriny, bardzo osobisty dla twórczyni (zrezygnowała z kariery baletowej, by zachować rodzinę), wydaje się ulotnie lekki, podczas gdy z powodu soli zwiększył swoją masę kilkadziesiąt razy. To samo tyczy się czarnej sukni z mroczną, rozpaczliwą historią, którą sól obciąża, a jednak czyni lżejszą – zmienia niemal w suknię ślubną, kojarzącą się z radością i znalezieniem szczęścia.

– Ja też znalazłam szczęście, znalazłam partnera – uśmiecha się Landau. Nie tylko znalazła, ale dziś tworzą wspólnie. On, jako zawodowy fotograf, uwiecznia jej dzieła. Mało tego, ich ślub miał miejsce dokładnie tu, nad Morzem Martwym.




Related ItemsartystkaIzraelMorze MartwePolecanerzeźbaSigalit Landau
Kobiety Showbiznesu
23 lipca 2019
Michal Karas

Related ItemsartystkaIzraelMorze MartwePolecanerzeźbaSigalit Landau

More in Kobiety Showbiznesu

#KOBIETYwGRZE: Dla nich niemożliwe nie istnieje!

Michal Karas21 marca 2025
Read More

Joanna Brodzik: Jestem kosmetyczną minimalistką

Michal Karas23 lutego 2025
Read More

Joanna Modrzewska z Pucharem Świata w sportach motocyklowych

Ela Prochowicz27 grudnia 2024
Read More

Dorota Masłowska: Mam tak samo jak ty

Michal Karas14 czerwca 2024
Read More

Krystyna Zbylut: Pasja do piękna tego świata

Michal Karas19 marca 2024
Read More

Ewelina Klimko: Historia z książkami w tle

Michal Karas22 lutego 2024
Read More

Marta Gawłowska: Fryzura idealna jest możliwa!

Michal Karas6 grudnia 2023
Read More

Sylwia Jędrzejewska: Sztuka jest Kobietą

Edyta Nowicka16 maja 2023
Read More

Natalia Szroeder ambasadorką Czujesz Klimat? Rossmanna

Dagna.Starowieyska9 lutego 2023
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026
  • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    W praktyce28 stycznia 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version