• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Barbara Potoczna: Moja droga zawodowa w Parku Wodnym w Krakowie
    • Irena Nowysz: TalentPLUS w projekcie #SukcesJestKobietą
    • Dr Ewa Rybicka: Zdrowe spojrzenie na piękno
    • Alina Grodzicka w gronie Liderek biznesu w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Sabina Stubba-Wolska na kartach książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    • Usprawnienie czy inwigilacja? Internauci o Krajowym Systemie e-Faktur
    • Elżbieta Pełka, założycielka „Pełka i Partnerzy” w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Treningi HIIT pomaga na chorobę Parkinsona
    • Ile pestycydów spożywamy wraz z owocami?
    • Menopauza: jak zadbać o kobiecą skórę, kiedy spada poziom estrogenów?
    • Coraz częściej młodzi chorują na serce. Dlaczego?
    • Cukier równa się próchnica
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy
    • Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu
    • Dlaczego warto czytać dzieciom, nawet niemowlętom
    • Pamiętaj, że w górach lęk może przerodzić się w panikę
    • Błędne koło uzależnienia od alkoholu
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Szkoła La Mancha świętuje 15-lecie!
    • Polacy bywają na bakier z higieną
    • Najlepsza kołdra dla roślin zimą
    • Kto ma zimą problemy ze snem?
    • Podczas łagodnych zim nie trzeba dokarmiać zwierząt
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Zdrowie

Regularnie urozmaicaj dietę

Regularnie urozmaicaj dietę
Kalina Samek
7 października 2015

Regularność to jeden z najważniejszych czynników stanowiących o skuteczności diety, a jednocześnie jeden z najtrudniejszych do utrzymania przy obecnym tempie życia. Dlaczego jeden duży posiłek nie daje tak dobrych rezultatów jak kilka mniejszych?

Wyobraźcie sobie swój organizm jako ogromny piec. Jeśli napalicie w nim o poranku dużą ilością węgla, początkowo będzie on palił się silnym płomieniem, jednak po pewnym czasie pozostanie jedynie niewielki żar, który ledwo się tli i nie daje wiele ciepła. Jeśli ten węgiel podzielicie na kilkanaście mniejszych części i regularnie będziecie dorzucać do kotła, okaże się, że z każdą następną porcją czarnego złota, ogień wybucha na nowo. Nasze ciało jest podobne, choć znacznie bardziej złożone. Nie o samą energię bowiem tu chodzi. Podobieństwa polegają na tym, że każda porcja żywienia dostarcza silnego bodźca do naszego organizmu i podobnie, jak wspomniany płomień, przyspiesza nasz metabolizm. To ogromny bonus, im szybszy bowiem metabolizm, tym organizm łatwiej radzi sobie z kaloriami i utrzymywaniem smukłej linii.

Nie sama energia
Wspomniałem jednak, że nasze ciało potrzebuje czegoś więcej, niż energii. Potrzebuje bowiem również budulca. Tym budulcem są proteiny. Nasz organizm nie potrafi ich sam wytworzyć, a jednorazowa dawka nie zaspokaja jego potrzeb. Co dzieje się w takiej „jednoposiłkowej” sytuacji?
Organizm ich nie tworzy, ale pozyskuje. Niestety, ów zysk jest kosztem czegoś. W tej sytuacji chodzi o tkankę mięśniową. To mięśnie w dużej mierze zbudowane są z protein. Mechanizm jest bardzo prosty. Brak protein z pożywienia oznacza rozkład tkanki mięśniowej. W konsekwencji, prowadzi to do kolejnego spowolnienia metabolizmu. Mięśnie bowiem bezpośrednio odpowiadają za jego szybkość. To tam w dużej mierze spalane są kalorie. Wracamy do punku wyjścia, w tym przypadku jednak nieco inną drogą. Nasze ciało z dnia na dzień coraz trudniej radzi sobie z kaloriami, które dostarczamy w pożywieniu. Nawet, jeśli mowa tylko o jednym, zdrowym posiłku. A jeszcze gorzej, jeśli trafią nam się bardziej wyskokowe przekąski, które nie mają wiele wspólnego ze zdrową dietą.
Ale to również nie wszystko. Na domiar złego, jeden czy dwa posiłki w ciągu dnia wpływają negatywnie na stabilność poziomu cukru we krwi. Sprawia to, że nasz apetyt staje się niekontrolowany, zmniejsza się aktywność hormonalna, a nasz organizm coraz trudniej radzi sobie ze spalaniem tkanki tłuszczowej. Coraz chętniej natomiast sięga do tkanki mięśniowej. Błędne koło się zamyka, dodatkowo pojawiają się kłopoty z koncentracją, drażliwość, a czasem również poważniejsze problemy zdrowotne.

Więcej znaczy lepiej
Z takiego punku widzenia, lepszym wyborem okazuje się podzielenie dziennej dawki kalorii na kilkanaście mniejszych porcji. Pokuszę się o stwierdzenie, że dla naszej linii korzystniejsze będzie regularne nawet niespecjalnie zdrowe jedzenie, niż jeden posiłek nawet bardzo fit.
Każdy z nas może wykonać proste doświadczenie, które uświadomi, jak ważne jest regularne jedzenie. Wystarczy przez jeden dzień prowadzić listę posiłków. Liczyć wszystko, co zjadamy. Następnie spożytą ilość kalorii należy podzielić na 5-6 posiłków, tyle, że mniejszych. W konsekwencji zjemy tyle samo, tylko w większej ilości posiłków. Jeśli przez 2-3 tygodnie sumiennie zadbamy o względną regularność jedzenia – kilkunastu małych posiłków, okaże się, że nasza waga zaczyna spadać.
Nie ma w tym żadnej magii, wprawdzie jemy tle samo, ale organizm, przez regularne dostarczanie makroskładników, zaczyna nimi lepiej gospodarować i stwarza coraz korzystniejsze warunki do walki z nadmiarem kilogramów.
Pojawia się jeszcze jedne problem – regularność jedzenia wymaga od nas dyscypliny. Często tryb życia, praca, szkoła i codzienne nawyki skutecznie utrudniają nam jedzenie o stałych porach. Wspomniałem jednak o względnej regularności. Co to oznacza? Ano, nie chodzi o jedzenie o określonej godzinie. Wystarczy, jeśli nasze śniadanie zostanie spożyte maksymalnie do jednej godziny po przebudzeniu, a lekka kolacja około półtorej godziny przed snem. W praktyce oznacza to spożywanie posiłku, co około 3-4 godziny. Jeśli wiemy, że nasz posiłek powinien zostać zjedzony, powiedzmy około godziny 13, ale to pora ważnego biznesowego spotkania, wystarczy spożyć nasze planowane danie kilkanaście czy kilkadziesiąt minut wcześniej. Taka metoda nie będzie utrudniała nam życia, a wciąż będziemy mogli czerpać korzyści z szeroko pojętej „regularności jedzenia”.

Sztuka urozmaicania
Monotonia to coś, czego nikt nie lubi. Podobnie jest z rutyną jedzenia. Dieta zwykle z tym właśnie się kojarzy. Nieustannie to samo śniadanie, ten sam obiad czy kolacja. Taki stan rzeczy potrafi zniechęcić nawet bardzo wytrwałych ludzi. Czy są na to skuteczne metody?
Pierwszym wyjściem jest zmiana produktów żywieniowych na inne, o podobnej kaloryczności. Nie jest to jednak proste, zwłaszcza dla początkujących. Nie o samą kaloryczność bowiem chodzi. Liczy się również rozkład makroskładnikowy, węglowodany, proteiny, tłuszcze. A to dopiero początek. Do tego dochodzi rodzaj węglowodanów, indeks i ładunek glikemiczny, zawartość błonnika, rodzaj tłuszczy, białek, zawartość NNKT. Okazuje się, że trzeba wręcz podręcznikowej wiedzy, by bezpiecznie zamieniać jeden posiłek na inny.
Drugim wyjściem, znacznie prostszym, są pewne dodatki. I na tym właśnie chciałbym się skupić. Istnieje wiele elementów, które można dodać do posiłku modyfikując diametralnie jego smak, bez większego wpływu na złowrogo brzmiące nazwy, które wcześniej wymieniłem.

*Przyprawy
W większości przypadków możemy dodawać je w dowolnych kombinacjach. Pamiętając jedynie, by unikać nadmiaru soli, magi czy vegety. Jeśli zapragniemy, by nasz posiłek stał się nieco słodszy, sięgamy po stewię, cynamon, kardamon, wanilię, gorzkie kakao, gałkę muszkatołową, czy goździki.
Jeśli wolimy coś na ostro, wybieramy pieprz, curry, paprykę, imbir. Można tu dowolnie eksperymentować. A w razie braku inicjatywy z naszej strony, sklepowe półki zachęcają gotowymi mieszankami suszonych ziół. Włoska, grecka, do kurczaka, do sałatek, do twarogu. Wybór jest ogromny.

*Odrobina jogurtu
Jeśli posiłek okaże się zbyt suchy, możemy pokusić się o dodanie 1-2 łyżeczek lekkiego jogurtu. Pamiętajmy, by był jedynie dodatkiem smakowym, a nie bazą samą w sobie. Nie podniesie to zbytnio kaloryczności, a może sprawić, że potrawa bardziej przypadnie nam do gustu.

*Warzywa
Większość nie niesie ze sobą zbyt dużego zagrożenia. Szczególnie, jeśli wybieramy te krzyżowe – kapusta pekińska, włoska, sałata lodowa, zielona, kalafior, brokuł, kalarepka, brukselka. Tu również mamy ogromną swobodę.

*Owoce leśne
Jedynie nieznacznie podnoszą kaloryczność posiłku, wartość ta jest tak znikoma, że bez większych obaw możemy ją pominąć, zyskując za to na smaku.

*Ocet
Znakomicie sprawdzi się, jako dodatek do warzyw. A jest w czym wybierać. Ocet winny, jabłkowy, cytrynowy. Każdy ma swój charakterystyczny smak i każdy zmieni naszą potrawę w coś zupełnie innego.

*Obróbka termiczna
Wprawdzie może mieć większy wpływ na finalny efekt naszego posiłku, ale i tu możemy sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Chleb z tostera będzie znacznie lepszy niż zimna kromka. Wędlina podgrzana w piekarniku również nabierze innego wymiaru.
To jedynie kilka elementów, które z łatwością pozwolą modyfikować nasz codzienny jadłospis. Dodatkowym uproszczeniem niech będzie informacja, że wybierając np. warzywa możemy sięgnąć po te świeże, ale i mrożona mieszanka warzywna będzie całkiem dobrym wyborem.

Oto prosty przykład
Zdrowe śniadanie, pieczywo pełnoziarniste z chudym twarogiem i odrobiną orzechów. To swego rodzaju baza. Teraz uruchamiamy wyobraźnię. Niech w poniedziałek wygląda następująco. Twaróg z dodatkiem 1 łyżeczki lekkiego jogurtu, pieprzem ziołowym, curry, rzodkiewką, szczypiorkiem i posiekanym ogórkiem zielonym, do tego orzechy i chleb z tostera natarty ząbkiem czosnku.
We wtorek możemy przygotować go w zupełnie inny sposób. Twaróg mieszany ze stewią, cynamonem i odrobiną gorzkiego kakao. Do tego pieczywo z piekarnika posypane przyprawą do szarlotki i posiekanymi orzechami. Dwa diametralnie różne posiłki, które dla naszego organizmu stanowią swego rodzaju substytut. Innymi słowy nasz organizm odbiera je prawie identycznie.
Podobnie, jeśli do sałatki na obiad dodamy 1-2 łyżeczki jogurtu z curry i imbirem – znakomity sos gotowy. Następnego dnia zmieńmy nieco warzywa, dodajmy octu i rozkoszujmy się zupełnie odmiennym smakiem.

Jacek Bilczyński

Related ItemsdietaJacek BilczyńskiPolecaneurozmaicanie dietyzdrowa dietazdrowie
Zdrowie
7 października 2015
Kalina Samek

Zafascynowana mediami kobiecymi, w naszym portalu zawiaduje działem „ZDROWIE”.

Related ItemsdietaJacek BilczyńskiPolecaneurozmaicanie dietyzdrowa dietazdrowie

More in Zdrowie

Treningi HIIT pomaga na chorobę Parkinsona

Ela Prochowicz10 stycznia 2026
Read More

Ile pestycydów spożywamy wraz z owocami?

Kalina Samek8 stycznia 2026
Read More

Coraz częściej młodzi chorują na serce. Dlaczego?

Magda Nowak25 grudnia 2025
Read More

Cukier równa się próchnica

Kalina Samek16 grudnia 2025
Read More

Warto wiedzieć: zdrowie a niska temperatura

Magda Dzik-Kordas14 grudnia 2025
Read More

Całe zdrowie w twoich jelitach!

Michal Karas13 grudnia 2025
Read More

Fałszywie wyniki zniechęcają do kolejnych badań

Sylwia Cukierska6 grudnia 2025
Read More

Wapowanie – „sport” nastolatków

Michal Karas4 grudnia 2025
Read More

Regeneracja organizmu przed zimą

Michal Karas2 grudnia 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    W praktyce5 stycznia 2026
  • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    W praktyce1 stycznia 2026
  • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    W teorii23 grudnia 2025

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version