• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Dr Małgorzata Uchman w gronie Liderek z #SukcesJestKobietą!
    • Barbara Potoczna: Moja droga zawodowa w Parku Wodnym w Krakowie
    • Irena Nowysz: TalentPLUS w projekcie #SukcesJestKobietą
    • Dr Ewa Rybicka: Zdrowe spojrzenie na piękno
    • Alina Grodzicka w gronie Liderek biznesu w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    • Usprawnienie czy inwigilacja? Internauci o Krajowym Systemie e-Faktur
    • Elżbieta Pełka, założycielka „Pełka i Partnerzy” w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Treningi HIIT pomaga na chorobę Parkinsona
    • Ile pestycydów spożywamy wraz z owocami?
    • Menopauza: jak zadbać o kobiecą skórę, kiedy spada poziom estrogenów?
    • Coraz częściej młodzi chorują na serce. Dlaczego?
    • Cukier równa się próchnica
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy
    • Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu
    • Dlaczego warto czytać dzieciom, nawet niemowlętom
    • Pamiętaj, że w górach lęk może przerodzić się w panikę
    • Błędne koło uzależnienia od alkoholu
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Szkoła La Mancha świętuje 15-lecie!
    • Polacy bywają na bakier z higieną
    • Najlepsza kołdra dla roślin zimą
    • Kto ma zimą problemy ze snem?
    • Podczas łagodnych zim nie trzeba dokarmiać zwierząt
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Zdrowie

Odwodnienie: śmiertelne zagrożenie dla kierowcy

Odwodnienie: śmiertelne zagrożenie dla kierowcy
Julia Nieznalska
8 lutego 2023

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z fatalnych konsekwencji odwodnienia kierowcy. Zanim wyruszysz w podróż na długi weekend dowiedz się, co się dzieje, kiedy na zmęczenie spowodowane prowadzeniem auta nakłada się niewystarczająca podaż płynów i kiedy jest najgorsza pora dla prowadzenia pojazdu.

– Jeżeli wykonujemy jakąkolwiek pracę mentalną, a jest nią na pewno prowadzenie samochodu, gdzie jest konieczność skupienia się, po dłuższym czasie wykonywania tejże czynności, pojawia się zmęczenie. Nasz układ nerwowy pozbawiony zróżnicowanych bodźców, a prowadzenie samochodu jest czynnością cokolwiek monotonną, zaczyna przysypiać. W momencie, kiedy pojawia się jakiś bodziec, na który trzeba zareagować, kierowca nie robi tego odpowiednio szybko. Dlatego tak istotne jest robienie przerw, bycie wypoczętym – mówi prof. Jolanta Walusiak-Skorupa, Dyrektor Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Pracy.

Dbałość o odpoczynek to zasada numer jeden dla każdego, kto prowadzi jakikolwiek pojazd. Ale trzeba też dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Odwodnienie prowadzić może do fatalnych konsekwencji. Gdy organizm  odwadnia się, spada ciśnienie krwi przez co mózg staje się gorzej ukrwiony i mniej wydajnie pracuje.

– Kierowca odwodniony jest sporym zagrożeniem w ruchu drogowym. Wszystko w gruncie rzeczy sprowadza się do funkcji mózgu, który ma odpowiednio szybko przetwarzać bodźce, a organizm ma być w stanie odpowiednio szybko na nie zareagować. Mózg to stacja nadawcza poleceń. Np. mamy przetworzyć informację, że należy zahamować, a następnie wykonać to polecenie. Im dłużej człowiek jedzie, im bardziej jest zmęczony, tym bardziej możliwość szybkiej i adekwatnej reakcji na informację z otoczenia jest mniejsza – tłumaczy prof. Jolanta Walusiak-Skorupa.

Proces kierowania samochodem obejmuje takie funkcje naszego mózgu jak:

  • obserwacja i odbieranie bodźców
  • przetwarzanie ich
  • identyfikowanie zagrożeń
  • podejmowanie decyzji i odpowiednia reakcja

Jeśli jesteśmy w dobrej formie, zdrowi, wypoczęci i doświadczeni w kierowaniu samochodem, większość tych czynności wykonujemy podprogowo, nawet się nad nimi nie zastanawiając.

– Kiedy zaś zaczynamy być zmęczeni, a przy długiej jeździe zawsze jesteśmy zmęczeni, pojawia się znużenie, senność. A wtedy słabiej odbieramy bodźce. Jazda samochodem odbywa się z określoną prędkością, bodziec powinien bardzo szybko dopłynąć do mózgu i reakcja musi być bardzo szybka. Jeśli nie odpoczniemy, czegoś możemy nie wykonać albo wykonać za późno albo zareagujemy w sposób nieadekwatny do sytuacji – mówi prof. Jolanta Walusiak-Skorupa.

Planuj podróż z głową

Wypocząć powinniśmy od razu, gdy tylko pojawiają się pierwsze oznaki zmęczenia. Należy więc natychmiast zjechać na parking. Planując dłuższą podróż, trzeba wziąć pod uwagę, gdzie znajdują się parkingi. Powinniśmy zatrzymać się i zorientować, czy potrzeba nam drzemki, czy wystarczy napić się i pospacerować.

Kierowcy powinni pamiętać, że:

  • zmęczenie jest procesem narastającym – dla bezpieczeństwa jazdy konieczne są przerwy,
  • znaczenie ma stan zdrowia i wiek kierowcy,
  • ważny jest sposób organizowania pracy

Przepisy dotyczące kierowców zawodowych są restrykcyjne. Przewidują i drzemki i przerwy i określone godziny pracy. Warto stosować się do tych reguł także wtedy, gdy kierujemy pojazdem niezawodowo.

Zmęczony i z chorym sercem jak zawodowy kierowca

Wiele zależy od zdrowia kierowcy i jego wieku. Przepisy dotyczące badań lekarskich zawodowo kierujących pojazdami różnicują kierowców na tych poniżej i powyżej 60 r.ż.

– W wieku 60 plus badania lekarskie do celów transportu drogowego wykonać trzeba co 30 miesięcy, a nie co pięć lat, jak w przypadku kierowców młodszych. Osoba starsza ma gorsze mechanizmy adaptacji do zjawisk toczących się na zewnątrz, gorzej reaguje na upał, na duchotę, łatwiej odwadnia się. Jeśli odpowiednio nie dba o zachowanie higieny jazdy, staje się zagrożeniem w ruchu drogowym. Nawet w przypadku młodych kierowców, którzy jadą w dłuższą trasę, konieczne jest zaplanowanie noclegu. Wypoczynek nocny jest kluczowy, żeby kierowca efektywnie i bezpiecznie prowadził samochód – mówi prof. Jolanta Walusiak-Skorupa.

Co oczywiste, charakter pracy zawodowych kierowców odbija się na ich zdrowiu.

– Zawodowi kierowcy spędzają wiele godzin w wymuszonej pozycji siedzącej, często nieregularnie się odżywiają, mają niski poziom aktywności fizycznej, do tego dochodzą długie godziny pracy, częste nocne podróże, które są związane z zaburzeniami snu. Skutkuje to szybszym starzeniem się serca; u zawodowych kierowców są one starsze nawet o 17 lat, niż wskazywałby na to ich wiek metrykalny. Kierowcy zawodowi należą do grupy, w której dwa razy częściej występuje nadciśnienie tętnicze, niż w całym społeczeństwie. Dlatego tak ważna jest profilaktyka mająca na celu wczesne wykrywanie groźnych dla życia schorzeń – wyjaśnia Maciej Pruski, ordynator oddziału Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Tychach z Grupy American Heart of Poland.

Zawodowi kierowcy są narażeni na choroby, które stwarzają ryzyko nagłej niewydolności układu sercowo-naczyniowego lub oddechowego oraz osłabienia funkcji mózgowych.

Kierowanie w nocy czyli praca w niebezpiecznych warunkach

– Między godziną 1.00 a 5.00 w nocy poziom czuwania naszego organizmu jest najniższy. Ciśnienie tętnicze charakteryzuje się rytmem dobowym. W nocy powinno być o około 15 proc. niższe niż w dzień. Po godzinie 22.00 obniża się, a o 3.00 osiąga najniższą wartość – tłumaczy kardiolog z Grupy American Heart of Poland.

Specjalista zwraca uwagę, że organizm szybciej męczy się w nocy. Powód? Wieczorem zegar biologiczny „wycisza” zmysły, przygotowując nas do snu. Jeżeli zdecydujemy się na podróż nocą, należy być wypoczętym. Unikajmy obfitych posiłków, ponieważ wtedy większość krwi z układu krążenia kierowana jest do układu pokarmowego, który skupia się na trawieniu, tym samym osłabiając nasze zdolności odbierania bodźców. Stajemy się również bardziej senni. Koniecznie pamiętajmy o przerwach i dotlenieniu organizmu.

– Niski poziom cukru powoduje senność, zaburza pracę układu nerwowego – powoduje słabsze przewodnictwo nerwowe, a co za tym idzie – wydłużony czas reakcji. Kierowcy często ratują się napojami z kofeiną, ale działają one odwadniająco – mówi Maciej Pruski.

Sygnały świadczące o tym, że trzeba się zatrzymać

Kierowcę (i pasażerów) powinno zaniepokoić:

  • ziewanie,
  • częste mruganie,
  • masowanie twarzy i jej okolic,
  • wpatrywanie się w jeden punkt,
  • brak ruchu oczu.

To dlatego, kiedy kierowca odczuwa nadmierną senność, nie powinien dalej prowadzić pojazdu. Ponadto znużenie może wynikać z niedoboru tlenu w samochodzie lub po prostu monotonnej jazdy.

Zawał serca zdarza się najczęściej rano

Ostre zaburzenia pracy serca, których symptomem może być arytmia oraz zagrażający życiu zawał serca mięśniowego, występują najczęściej rano.

– Między godziną 6.00 a 12.00 odnotowuje się najwięcej zawałów serca mięśniowego, ponieważ wczesnym porankiem wzrasta poziom białka PAI-1 we krwi. Białko to jest m.in. odpowiedzialne za spowolnienie rozpuszczania skrzepów, co wiąże się z podwyższonym ryzykiem wystąpienia zawału i udaru – mówi ekspert z Grupy American Heart of Poland.
– Konieczne mogą okazać się regularne badania lekarskie dla kierowców zawodowych, których czeka długa podróż. Tętno, ciśnienie i inne ważne wskaźniki powinny być zweryfikowane przez lekarza i to on powinien podjąć decyzję o dopuszczeniu kierowcy do jazdy. Dzięki takiemu rozwiązaniu być może będziemy mogli zapobiec wielu wypadkom drogowym – tłumaczy.

Każdy kierowca, w szczególności kierowca zawodowy, powinien być świadomy objawów, które towarzyszą zawałowi mięśnia sercowego:

  • ból w klatce piersiowej, który występuje u około 80 proc. chorych. Może on promieniować w kierunku żuchwy, kończyn górnych (powodując ich drętwienie) lub nadbrzusza. Ból ten nigdy nie jest wyraźnie zlokalizowany – ma charakter rozlany.
  • duszność,
  • zawroty głowy,
  • bladość,
  • zimny, lepki pot,
  • spadek lub wzrost ciśnienia tętniczego,
  • nieregularny puls,
  • tachykardia, czyli wzrost częstości akcji serca,
  • pobudzenie ruchowe związane z lękiem i strachem przed śmiercią.

Wypadki drogowe a wiek kierowcy

Niedawny wypadek autokarowy grupy pielgrzymów do Medjugorje zmusza do refleksji nad bezpieczeństwem prowadzenia pojazdów. Autokar prowadził 72 latek. Jego zmiennik miał powyżej 60 lat. Wbrew pozorom to nie seniorzy przyczyniają się do największej liczby śmiertelnych wypadków.

„Szczególną uwagę należy zwrócić na grupę tzw. młodych kierowców w wieku 18- 24 lata charakteryzującą się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji. W 2021 r. byli oni sprawcami 3 653 wypadków (17,7 proc. wypadków powstałych z winy kierujących), zginęły w nich 382 osoby, a 4 630 zostało rannych” – czytamy w raporcie Komendy Głównej Policji podsumowującej 2021 rok na drogach.

Druga grupa wiekowa w kolejności, która zwraca uwagę, to kierowcy w wieku 25-39 lat. Tu wskaźnik liczby wypadków na 10 tysięcy mieszkańców wynosił 7,85; w przypadku grupy wiekowej 18-24 wynosił on powyżej 13 na 10 tysięcy. W przypadku najstarszych kierowców (w wieku 60+) wskaźnik wynosił 3,49.

Sprawcami wypadków w największym odsetku są mężczyźni (ponad 70 proc.).

Rozważenie odpowiedniej polisy na życie jest dobrym pomysłem, niezależenie od tego, jak oceniamy swoje umiejętności za kierownicą.

Beata Igielska, zdrowie.pap.pl

Related ItemskierowcyodwodnienieorganizmPolecaneprowadzenie auta
Zdrowie
8 lutego 2023
Julia Nieznalska

Moda nie ma przed nią tajemnic. Uwielbia eksperymentować, ale ceni również klasykę. Specjalnie dla Was śledzi nowinki ze świata wybiegów.

Related ItemskierowcyodwodnienieorganizmPolecaneprowadzenie auta

More in Zdrowie

Treningi HIIT pomaga na chorobę Parkinsona

Ela Prochowicz10 stycznia 2026
Read More

Ile pestycydów spożywamy wraz z owocami?

Kalina Samek8 stycznia 2026
Read More

Coraz częściej młodzi chorują na serce. Dlaczego?

Magda Nowak25 grudnia 2025
Read More

Cukier równa się próchnica

Kalina Samek16 grudnia 2025
Read More

Warto wiedzieć: zdrowie a niska temperatura

Magda Dzik-Kordas14 grudnia 2025
Read More

Całe zdrowie w twoich jelitach!

Michal Karas13 grudnia 2025
Read More

Fałszywie wyniki zniechęcają do kolejnych badań

Sylwia Cukierska6 grudnia 2025
Read More

Wapowanie – „sport” nastolatków

Michal Karas4 grudnia 2025
Read More

Regeneracja organizmu przed zimą

Michal Karas2 grudnia 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    W praktyce5 stycznia 2026
  • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    W praktyce1 stycznia 2026
  • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    W teorii23 grudnia 2025

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version