• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Agnieszka Gałgus-Braumberger w gronie liderek 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Anita Petryszyn-Dopierała: Zmieniam życie kobiet na lepsze!
    • Dyrektorem Komunikacji w UBC Group została Angelica Pegani
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • Katarzyna Żądło-Adamczyk w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Rozgrzewka przed treningiem: dlaczego ważna?
    • Radioterapia a skutki uboczne
    • Jak zadbać o skórę zimą: praktyczny przewodnik
    • Za duży obwód w talii? Sprawdzaj wątrobę
    • Czekolada na dobre zdrowie
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady
    • Technologie: jak używać, by pomagały?
    • Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom
    • Męska „menopauza” to fakt czy mit?
    • Dlaczego śpimy coraz gorzej?
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Ayahuasca – cudowny rytuał czy zagrożenie?
    • Inspiracji randkowych szukamy w TV
    • Jak chemia ratuje książki?
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto odwiedzić

Na walizkach: Moje Machu Picchu. W pogoni za rozumem i marzeniami cz. 1

Na walizkach: Moje Machu Picchu. W pogoni za rozumem i marzeniami cz. 1
Ela Makos
24 stycznia 2017

Czy to sen? Czy naprawdę tutaj dotarłam. Magia miejsca jest wszechobecna. Ciepły powiew wiatru przywraca mnie do rzeczywistości. Bezgraniczna radość przepełnia moje serce. Jest to jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu! Nie mogę uwierzyć, iż jedno z największych marzeń właśnie się spełniło. Dotarłam do starożytnych ruin wielkiego Machu Picchu. 

Iść ciągle iść…

Budzę się kilka minut przed czasem. Za chwile zadzwoni budzik, ale nie zamierzam na niego czekać. 4 rano, pora wstawać. Szybki prysznic, ubrania już gotowe, plecak spakowany. Zapach świeżo parzonej kawy jeszcze bardziej pobudza moje rozpalone już zmysły. Śniadanie pochłaniam w mgnieniu oka. Najchętniej wyszłabym natychmiast, ale wiem, że będę potrzebowała dzisiaj dużo energii. Gdzie latarka?! Szybko wracam do pokoju. Gotowa! Ruszam w ciemną noc.

Aquas Calientes mała turystyczna miejscowość, ostatni przystanek przed Machu Picchu. Wczoraj dotarłam tu majestatyczną koleją z Ollantaytambo – niewielkiego miasteczka otoczonego inkaskimi fortecami. Miasto jeszcze śpi. Mam wrażenie, że jestem tu sama. Zatrzymuję się na chwilę przy lokalnej mapie, by upewnić się, że idę w dobrym kierunku.

5 rano. Marsz wprowadza mnie w dziwny trans. Wychodzę z miasta kierując się znakami. Ubita droga prowadzi wzdłuż rzeki. Jakiej rzeki?! Przecież nic nie widzę. Tylko szum potwierdza jej obecność. Towarzyszy mi zupełna ciemność. Dziwne odgłosy dzikiej puszczy delikatnie przyspieszają tętno. A mogłam zdecydować się na lokalny transport. Ale nie! Zamiłowanie do wędrówek wzięło górę! Chciałaś być przed bramą pierwsza! To teraz nie panikuj. Próbuję sama dodać sobie otuchy. Dopiero przy moście spotykam pierwszych ludzi. Ustawiamy się w kolejce. Strażnik sprawdza nasze bilety. O proszę, jednak więcej osób zdecydowało się dotrzeć do bram Machu Picchu pieszo. Jestem pod wrażeniem.

DSC_0712

Przechodzę przez most i dalej idę już gęsiego z grupą turystów. Mieszanina języków, narodowości. Starsi i młodsi. Wszyscy idziemy w tym samym kierunku. Dopiero po pewnym czasie zaczyna do nas docierać odgłos busików krążących w tę i z powrotem. Na górę, gdzie ukryte jest wejście do majestatycznego miasta, można dostać się lokalnym środkiem transportu pokonującym niezliczoną ilość serpentyn. Miejscowi zbijają kokosy na wygodnych turystach. Bilet w jedną stronę to koszt rzędu 20$ za 15-minutową podróż. Można też, jak ja, przeciąć te serpentyny podczas ponad 40-minutowej wspinaczki. Ponieważ ze względów czasowych nie mogłam przebyć Inca Trial, która to pozwala w kilka dni przemierzyć starożytny szlak kończący się u bram Machu Picchu, rozkoszuję się moją wspinaczką.

DSC_0638

U bram raju

Docieram do bram Machu Picchu na kilka minut przed jej otwarciem. Jakież jest moje zaskoczenie, kiedy widzę dzikie tłumy oczekujących. Tylko nieliczna ich część zdecydowała się na wspinaczkę. Większość wsiadła do busika w Aquas Calientes, miasteczku leżącym u podnórza góry.

Czekam cierpliwie na moją kolej. W końcu wkraczam do starożytnego miasta. Wszędzie mgła. Pokonuję strome i wąskie stopnie, by dotrzeć najpierw do chaty strażników. Widoczność ogranicza się do kilku metrów. Jest wcześnie rano, więc liczę na to, że pogoda się poprawi. Spaceruję spokojnie, kompletnie niewzruszona otaczającymi mnie budowlami. Za chwile będę wspinać się na górę Machu Picchu, aby podziwiać starożytne ruiny z wysokości 3082 m n.p.m. (drugą opcją była nieco niższa góra Huayna Picchu, znajdująca się po drugiej stronie starożytnego miasta). Ogromu miejsca nie mogę sobie jeszcze uświadomić, więc jakież jest moje zdziwienie, kiedy mgła opada. Docierając na szczyt góry nie mogę wyjść z podziwu. Widok zapiera dech w piersiach. Czy takie samo wrażenie odniósł Hiram Bingham III, kiedy w 1911 roku stanął przed opustoszałym, zarośniętym, ogromnym kompleksem budowli położonym na szczycie Machu Picchu (Stary Szczyt).

DSC_0682

Jedno jest pewne – to najlepiej zachowane miasto Inków. Znajduje się ono w odległości 112 km od Cuzco. Położone jest natomiast na wysokości 2090-2400 m n.p.m., na przełęczy pomiędzy Huayna Picchu i Machu Picchu w Andach Peruwiańskich. U stóp góry płynie rzeka Urubamba. Aby zwiedzić cały obiekt, składający się ze 170 budynków zbudowanych z idealnie ociosanych kamieni, których waga dochodzi nawet do 50 ton, potrzeba wielu godzin. Na tej wysokości powietrze jest dość rozrzedzone i niejeden turysta miewa problemy z oddychaniem podczas wspinaczek po licznych kamiennych schodach.

Chmury bardzo szybko się przesuwają, dlatego na idealne zdjęcie każdy musi cierpliwie czekać. Patrzę na spektakl. Magiczne miasto pojawia się i znika za puszystą kurtyną. Mogłabym siedzieć na tej górze w nieskończoność, ale ciekawość bierze górę. Czas dokładnie zwiedzić ten cudowny zakątek. Schodzę na dół, do starożytnego Machu Picchu. Pozwalam mu się kompletnie oczarować.

DSC_0735

Położone na różnych poziomach miasto miało system kanałów doprowadzających wodę zebraną w wykutych w skale zbiornikach. Najbardziej widocznym elementem architektury są wszechobecne schody. Gdzie tylko sięgam wzrokiem – schody. Doliczono się 1200 stopni. Zapewniały one komunikację wewnątrz tego położonego na różnych poziomach miasta. Tracę oddech, jeszcze jeden stopień…

DSC_0720

Tekst i zdjęcia: Justyna Szczurek

***

Justyna SzczurekJustyna Szczurek – rodowita Krakowianka, włóczykij, który jest ciągle w biegu i planuje kolejne wyprawy.  Nie wyobraża sobie życia bez walizki, dobrej książki, aparatu, pisania i jedzenia. Nieustannie fotografuje otaczający ją świat i  przelewa na papier wszystko to, czego doświadcza podczas podróży. Instynkt podróżnika ponownie zaprowadził ją na inny koniec globu, tym razem do Meksyku, gdzie mieszka i pracuje. Co ją do tego pchnęło – ciekawość, miłość do TACOS i Mariachi czy może praca? Ciągle szuka odpowiedzi.  Jaki jest jej przepis na życie? Szczypta szaleństwa, intuicja, upór godny największego osła, wielki uśmiech i pozytywne myśli – tylko tyle i aż tyle.

Related ItemsInkowieJustyna SzczurekMachu Picchuna walizkachPerupodróżePolecane
Warto odwiedzić
24 stycznia 2017
Ela Makos

Related ItemsInkowieJustyna SzczurekMachu Picchuna walizkachPerupodróżePolecane

More in Warto odwiedzić

Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady

Aneta Zadroga5 lutego 2026
Read More

Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom

Aneta Zadroga25 stycznia 2026
Read More

Europejski przyczółek w Kanadzie: Z wizytą w Montrealu

Aneta Zadroga19 stycznia 2026
Read More

Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy

Aneta Zadroga5 stycznia 2026
Read More

Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu

Dagna.Starowieyska31 grudnia 2025
Read More

Historia na Halloween: Hotel, w którym powstało LŚNIENIE!

Aneta Zadroga13 października 2025
Read More

Beata Nadzieja-Szpila: Wolność zaczyna się w sercu

Michal Karas29 września 2025
Read More

Islandia Północna: Magia elfów zaklęta w klifach

Magda Dzik-Kordas27 sierpnia 2025
Read More

Zapraszamy na Jesienny Wypoczynek w Hotelu Białowieski Conference Wellness & SPA!

Michal Karas13 sierpnia 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026
  • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    W praktyce28 stycznia 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version