• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Agata Patynowska: Twoje zdrowie to nasza misja!
    • Sukces zaczyna się od zdrowej pewności siebie!
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Jak żyć z zaburzeniem psychicznym
    • Metody na uporczywą migrenę
    • Ciałopozytywność: mądra miłość ciała
    • Niezwykłość jest w codzienności: nieZWYKŁA KOBIETA 2026
    • Niedokrwistość z niedoboru żelaza
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu
    • Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!
    • „Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?
    • Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Fascynująca historia chirurgii
    • Stres może być pożyteczny?
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto odwiedzić

Na walizkach: W drodze na dach Afryki, cz. II

Na walizkach: W drodze na dach Afryki, cz. II
Ela Prochowicz
10 września 2016

Praca w Afryce daje fantastyczną możliwość poznania nowych miejsc, ludzi i kultur. Dlatego właśnie zdecydowałam się zdobyć Kilimandżaro. W Boże Narodzenie. Przedstawiamy drugą część relacji z wyprawy do Afryki autorstwa Justyny Szczurek

Dzień trzeci: Moja Wigilia w drodze na dach Afryki

Kolejny poranek, przepiękny wschód słońca. Pomimo kolejnej kiepskiej nocy, jestem szczęśliwa. Jest 24 grudnia 2013, Wigilia. Tego dnia wszystkie moje myśli wędrują do Polski. Myślę o mamie, która pewnie krząta się od rana po kuchni. O tacie, który dzielnie jej przeszkadza. Wiem, że tęsknią za mną, ale są zadowoleni, że ich szalona córka spełnia swoje marzenia. Dzisiaj w planach mamy dotarcie do punktu zwanego – Lava Tower (4600 m.n.p.m.). Musimy tam trochę pozostać, by nie nabawić się choroby wysokościowej. Z reguły pierwszymi objawami są ból głowy, nudności, wymioty. Często także osłabienie, brak apetytu, zawroty głowy, problemy z zaśnięciem. Aklimatyzacja przebiega fantastycznie, nie mogę na nic narzekać. Ból głowy, problemy żołądkowe, osłabienie… nic z tych rzeczy. Trzeci dzień, a energia mnie rozpiera! Przewodnik tylko strofuje, bym tak nie pędziła. W koło powtarza „Justyna pole, pole…” co znaczy „powoli, powoli…”. Nie ma się co śpieszyć, góry to nie wyścigi. Ale ja czuję wiatr w moich skrzydłach. Szczyt jest już tak niedaleko! Czyż nie marzyłam o tym przez ostatnie 5 miesięcy? Po przerwie lunchowej i aklimatyzacji schodzimy z powrotem na wysokość 3,950 m. Trzeci obóz rozbijamy w dolinie – Baranco hut (3950 m.n.p.m.), na styku dwóch szlaków. Wszędzie pełno namiotów. Wszędzie słychać radosne głosy, podekscytowanie. Czerwone czapki Mikołajów i dźwięk kolęd uświadamiają mi, że nie ważne gdzie, w jakich warunkach, magia świąt udziela się wszystkim. Kolacja przygotowana przez mojego kucharza w niczym nie przypomina tradycyjnej polskiej Wigilii. Ale nawet świeżo obrane mango dzisiaj smakuje inaczej. Przed snem postanowiłam poczytać. Przy świetle czołówki przenoszę się do upalnego Egiptu. W końcu znalazłam sposób jak przespać spokojnie całą noc. Zmęczenie wędrówką i dobra lektura wystarczyły, by w końcu zapaść w głęboki sen. Ta noc była równie ciepła, wygodna i spokojna, jak każda inna w moim łóżku.

Dzień czwarty: Coraz bliżej celu

Poranna toaleta, gorąca herbata, śniadanie i składanie obozu. Zwyczajny poranek w drodze na Kilimandżaro. Humory nam dopisują. Ruszamy dalej! Po 10 minutach wędrówki coś mi nie pasuje. Jesteśmy w dolinie, otaczają nas ściany. Gdzie jest droga? Nie, to nie możliwe. Czyżby ta ściana, po której zaczynają się wspinać nasi porterzy to była ścieżka? Tak, to właśnie będzie wyzwanie na kolejne półtorej godziny. Pionowa ściana, wąska ścieżka, wielkie głazy i stroma przepaść. Uważnie stawiam kolejne kroki, dłoń przewodnika jest bardzo pomocna. Tylko nie patrz w dół! Jeszcze tylko chwila, a za tym zakrętem na pewno jest szczyt tej ściany, jeszcze tylko parę kroków. Jest, udało się! Rozciągający się widok zapiera dech w piersiach i rekompensuje trud. Muszę usiąść. Czas na kilka zdjęć. Majestatyczne, gęste chmury depczą nam po piętach. Zaczynają zasłaniać całą dolinę, za chwilę nas dogonią. To znak, że czas ruszać w górę. Wszyscy się zbierają. Droga w dół nie jest już tak męcząca. Oddech wraca do normy. Krajobraz przypomina kamienną pustynię. Tylko gdzieniegdzie jakaś roślina, mały strumyk. Wyprzedzamy kolejną grupę. Na pewno spotkamy się w kolejnym obozie, ale nie ma to dla mnie w tej chwili żadnego znaczenia. Mam swoje tempo i wędrówka nie sprawia mi żadnego problemu. Przewodnik informuje, że kolejny obóz Karanga Valley (4100 m.n.p.m.) mieści się po drugiej stronie bardzo głębokiej doliny. Dzień czwarty zaczął się od wspinaczki na strome wzgórze i wygląda na to, że tak samo go zakończymy. To tylko godzina drogi, nie może być tak ciężko. Docieram do obozu porządnie zmęczona. Jeszcze tylko rejestracja w punkcie kontrolnym i mogę odpocząć. Każdy punkt obozowy ma swój mały namiot lub drewniany budynek, w którym należy się wpisać do księgi. Dzięki temu władze parku mają informację o każdym, kto rozpoczął wędrówkę. Kolacja i książka po raz kolejny pozwalają przespać spokojnie noc. Jutro wielki dzień.

Dzień piąty: Dzień wielki!

Wstaję o poranku bardzo podekscytowana. Dziś dotrzemy do ostatniego obozu. W nocy wyruszymy na szczyt. Droga do tego obozu jest krótka i przyjemna. Po trzech godzinach docieramy na miejsce – Barafu Camp (4600 m.n.p.m.). Teraz najważniejszy jest odpoczynek. Ale jak tu siedzieć spokojnie, kiedy wiem, że szczyt jest tak niedaleko. Na wyciągniecie ręki. Jesteśmy już bardzo wysoko, chmury otaczają nas z każdej strony. Wybieram osłonecznione kamienie, siadam, zamykam oczy i odpływam. Po kolacji przewodnik wygania mnie do namiotu, czas na sen, ponieważ o północy wyruszamy. O dziwo zapadam w spokojny sen.

Tekst i zdjęcia: Justyna Szczurek 

***

Justyna SzczurekJustyna Szczurek – rodowita Krakowianka, włóczykij, który jest ciągle w biegu i planuje kolejne wyprawy.  Nie wyobraża sobie życia bez walizki, dobrej książki, aparatu, pisania i jedzenia. Nieustannie fotografuje otaczający ją świat i  przelewa na papier wszystko to, czego doświadcza podczas podróży. Instynkt podróżnika ponownie zaprowadził ją na inny koniec globu, tym razem do Meksyku, gdzie mieszka i pracuje. Co ją do tego pchnęło – ciekawość, miłość do TACOS i Mariachi czy może praca? Ciągle szuka odpowiedzi.  Jaki jest jej przepis na życie? Szczypta szaleństwa, intuicja, upór godny największego osła, wielki uśmiech i pozytywne myśli – tylko tyle i aż tyle.

Related ItemsJustyna Szczurekkilimandżarona walizkachPolecanewyprawa na kilimandżaro
Warto odwiedzić
10 września 2016
Ela Prochowicz

Trzyma rękę na pulsie najciekawszych wydarzeń w Polsce i za granicą, śledzi ciekawostki ze świata nauki i przekłada je na język zrozumiały dla każdego z nas.

Related ItemsJustyna Szczurekkilimandżarona walizkachPolecanewyprawa na kilimandżaro

More in Warto odwiedzić

Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu

Michal Karas25 lutego 2026
Read More

Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!

Michal Karas22 lutego 2026
Read More

Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków

Magda Dzik-Kordas11 lutego 2026
Read More

Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady

Aneta Zadroga5 lutego 2026
Read More

Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom

Aneta Zadroga25 stycznia 2026
Read More

Europejski przyczółek w Kanadzie: Z wizytą w Montrealu

Aneta Zadroga19 stycznia 2026
Read More

Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy

Aneta Zadroga5 stycznia 2026
Read More

Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu

Dagna.Starowieyska31 grudnia 2025
Read More

Historia na Halloween: Hotel, w którym powstało LŚNIENIE!

Aneta Zadroga13 października 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    W praktyce19 lutego 2026
  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version