• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Barbara Potoczna: Moja droga zawodowa w Parku Wodnym w Krakowie
    • Irena Nowysz: TalentPLUS w projekcie #SukcesJestKobietą
    • Dr Ewa Rybicka: Zdrowe spojrzenie na piękno
    • Alina Grodzicka w gronie Liderek biznesu w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Sabina Stubba-Wolska na kartach książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    • Usprawnienie czy inwigilacja? Internauci o Krajowym Systemie e-Faktur
    • Elżbieta Pełka, założycielka „Pełka i Partnerzy” w 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Treningi HIIT pomaga na chorobę Parkinsona
    • Ile pestycydów spożywamy wraz z owocami?
    • Menopauza: jak zadbać o kobiecą skórę, kiedy spada poziom estrogenów?
    • Coraz częściej młodzi chorują na serce. Dlaczego?
    • Cukier równa się próchnica
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy
    • Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu
    • Dlaczego warto czytać dzieciom, nawet niemowlętom
    • Pamiętaj, że w górach lęk może przerodzić się w panikę
    • Błędne koło uzależnienia od alkoholu
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Szkoła La Mancha świętuje 15-lecie!
    • Polacy bywają na bakier z higieną
    • Najlepsza kołdra dla roślin zimą
    • Kto ma zimą problemy ze snem?
    • Podczas łagodnych zim nie trzeba dokarmiać zwierząt
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto przeczytać

Trauma w dzieciństwie i jej skutki w dorosłości

Trauma w dzieciństwie i jej skutki w dorosłości
Sylwia Cukierska
22 marca 0202

Mózg dziecka jest tak wrażliwy, że trauma przeżyta w dzieciństwie wywołuje zmiany w jego budowie i funkcjonowaniu. To wysokie ryzyko poważnych problemów w przyszłości, m.in. zaburzeń zachowania i uzależnień. Takim osobom należy pomagać w inny od standardowego sposób.

Na to, że trauma dziecięca wywiera tak silny wpływ na mózg, włącznie z anatomicznymi zmianami, są rezultaty badań neurobiologicznych, m.in. obrazowych, z ostatnich dwóch dekad.

– Zmiany strukturalne z dużą dozą prawdopodobieństwa będą powodowały zakłócenia w sferze funkcjonowania psychologicznego, a na dalszym etapie być może także w obszarze zdrowia psychicznego – mówi dr Katarzyna Nowakowska-Domagała z Zakładu Psychologii Klinicznej i Psychopatologii UM w Łodzi.

Jak wyjaśnia, wyniki badań przeprowadzonych w grupie dzieci jednoznacznie wskazują, że wczesne stresory prowadzą do pojawienia się zmian w osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Te zakłócenia odgrywają dużą rolę w patologii zaburzeń, w reakcjach lękowych oraz uzależnieniach. Przewlekły stres w wieku rozwojowym powoduje m.in. długotrwałą aktywację odpowiedzi organizmu przez zwiększone wydzielanie kortyzolu (tzw. hormonu stresu wydzielanego przez nadnercza), który w sytuacji takiego przewlekłego wydzielania w bardzo negatywny sposób wpływa na funkcjonowanie całego organizmu. M.in. w podwzgórzu obniżona zostaje ekspresja genów dla receptora kortyzolu oraz podwyższona kortykoliberyny (neuroprzekaźnika biorącego udział w odpowiedzi organizmu na stres). Te zmiany w obszarze ośrodkowego układu nerwowego będą potem miały swoje dalsze konsekwencje.

Dr Katarzyna Nowakowska-Domagała wskazuje, że wykazano m.in., iż kortekoliberyna wpływa na poziom katecholamin (do nich zaliczają się neuroprzekaźniki: adrenalina, noradrenalina i dopamina – wszystkie biorą udział w reakcji na stres) w ośrodkowym układzie nerwowym. W rezultacie zaburzone zostaje działanie układu limbicznego, odpowiedzialnego za reakcje popędowe (głód, popęd seksualny itp.), emocje takie jak złość czy lęk oraz zapamiętywanie. Tzw. ośrodek nagrody przestaje funkcjonować prawidłowo – a odgrywa to fundamentalną rolę w powstawaniu uzależnienia.

– Zwiększone wydzielanie kortyzolu w wieku rozwojowym zostało powiązane z późniejszą zmniejszoną objętością hipokampa (niewielka część w korze mózgowej skroniowej, mająca znaczenie m.in. w procesie uczenia się – przyp. red.). Badano różnice między objętością hipokampa i ciała migdałowatego (część mózgu mająca wpływ m.in. na lęk – przyp. red.) u dorosłych – u osób zdrowych i tych, u których w wyniku doświadczenia przemocy w dzieciństwie doszło do rozwinięcia objawów PTSD. Metaanalizy w jednoznaczny sposób pokazują, że z jednej strony dochodzi do redukcji objętości hipokampa i ciała migdałowatego – czyli struktur odpowiedzialnych między innymi za pamięć oraz reakcje emocjonalne, takie jak strach czy lęk. Dodatkowo poza regionami limbicznymi dostarczono dowodów na nieprawidłowości w postaci redukcji objętości w istocie szarej w rejonach przed czołowych, a to są te struktury które są silnie związane z kontrolą zachowania, przeżywaniem emocji i emocjonalnym reagowaniem na trudne sytuacje w przyszłości – mówi specjalistka.

Ogrom dziecięcego nieszczęścia wśród uzależnionych

Jak wynika z analizy przeprowadzonej w grupie 200 uzależnionych od alkoholu, aż 51 proc. osób deklarowało wystąpienie traumy dziecięcej. Co ciekawe, zaobserwowano różnice pomiędzy płciami – w grupie kobiet problem dotyczył aż 70 proc.!

W wielu przypadkach była to przemoc o charakterze wykorzystania seksualnego. Uzależnieni raportowali także przemoc fizyczną, separację od rodziców, mieszkanie z członkiem rodziny z chorobą psychiczną – te zdarzenia były relacjonowane jako przyczyna cierpienia. Przemoc emocjonalną potwierdziło prawie 21,5 proc. badanych, przemoc fizyczną nieco ponad 31 proc., wykorzystanie seksualne – 24 proc., zaniedbanie emocjonalne – prawie 20,5 proc. zaniedbanie fizyczne – prawie 20 proc.

– Te statystyki są przejmujące. Analizując wpływ traumy, która miała miejsce w wieku rozwojowym, na uzależnienie od alkoholu w wieku dorosłym należy wziąć pod uwagę zarówno samo ryzyko rozwinięcia się uzależnienia, jego wczesny początek, jak i charakterystykę przebiegu tego uzależnienia. Badania wskazują, że niekorzystne doświadczenia w dzieciństwie, takie jak wykorzystanie, zaniedbanie czy dysfunkcje środowiskowo-domowe są istotnym czynnikiem ryzyka używania substancji psychoaktywnych i alkoholu, w tym wczesnego wieku inicjacji alkoholowej, szkodliwego używania i uzależnienia od alkoholu w dorosłości – podsumowuje specjalistka.

W przypadku mężczyzn znaczącymi czynnikami było zaniedbywanie emocjonalne, zaburzenie środowiska rodzinnego, które z jednej strony przyjmowały charakter rodziny niewydolnej wychowawczo, z trudnościami małżeńskimi, ale też z występowaniem uzależnienia w tej rodzinie i doświadczanie przemocy fizycznej.

Zaś w przypadku kobiet oprócz tego co powyżej dodatkowo znacząca była przemoc emocjonalna i zaniedbanie fizyczne.

– Okazuje się, że doświadczenie traumy dziecięcej sprzyja wcześniejszej inicjacji spożywania alkoholu i zachowań uzależniających. To istotna wiedza, bo oznacza, że mamy dużo mniej czasu na wychwycenie sygnałów ostrzegawczych, które w przypadku młodych ludzi bardzo często można przegapić. Dlatego musimy wykazać dużo większą czujność i reagować szybciej – zauważa dr Katarzyna Nowakowska-Domagała.

Redukcja napięcia za wszelką cenę

Badania jednoznacznie pokazują, że ci pacjenci leczą się gorzej porównaniu z tymi, którzy nie doświadczyli traumy dziecięcej. Dzieje się tak ze względu na wspomniane zaburzenia funkcjonowania mózgu, a nierzadko także zmiany anatomiczne, wskutek czego regulacja emocji nie jest prawidłowa.

– To, co ja obserwuję u pacjentów, to trudność lub niezdolność do zdrowego regulowania przeżywanych emocji. Oni próbują stosować takie strategie autoregulacji emocji, które znają – czyli sięgają po substancje psychoaktywne, np. alkohol albo po różnego rodzaju niekonstruktywne, np. agresywne zachowania w celu zmniejszenia lub odreagowania napięcia emocjonalnego. W ten sposób osiągają stan, który pozwala zapomnieć i złagodzić objawy związane z PTSD. Kolokwialnie mówiąc, próbują przetrwać te swoje napięcia, nasilone lęki, niepokój, rozdrażnienie, korzystając z różnego rodzaju substancji psychoaktywnych – wyjaśnia terapeutka.

Warto podkreślić, że pacjenci z uzależnieniem mają trudność z identyfikowaniem i nazywaniem emocji zarówno pozytywnych, jak i negatywnych, przyjemnych i nieprzyjemnych. Mają kłopot w opisywaniu tego, jak przeżywają stan emocjonalny, czasami ujawniają tendencję do utrzymywania się stanów afektywnych w sposób wręcz patologiczny.

Bez wspomagania ani rusz

W ostatnich latach doszło do reformy leczenia uzależnień. Kiedyś pokutowało stanowisko, że o traumach i trudnych przeżyciach należy mówić na dalszym etapie terapii, bo na początku pacjent musi utrzymywać stabilną abstynencję, wytrzeźwieć i dopiero wtedy poradzi sobie z trudnymi rzeczami, które spotkały go w życiu.

Obecnie wielu terapeutów potrafi uznać, że nie można pacjentowi mówić, żeby nie pił, ponieważ często to alkohol albo środek psychoaktywny są tym, co trzyma go przy życiu! Dzięki nim może doznać choćby chwilowej, ale jednak ulgi, a to pozwala mu np. nie popełnić samobójstwa. Istnieje też grupa osób, które do poprawy swojego stanu psychicznego wykorzystują różne zachowania np. seks, zakupy, hazard, które po dłuższym stosowaniu mogą prowadzić do uzależnień behawioralnych.

Specjalistka podkreśla, że cierpienie, które taki pacjent przeżywa, to są tak silne emocje, tak obezwładniające i tak dezorganizujące mu życie, że „bez wspomagania” nie potrafi sobie poradzić.
Warto przy tym pamiętać, że leczenie powinno być zintegrowane i obejmować całokształt trudności i całokształt sytuacji życiowej pacjenta. Nie można bowiem leczyć pacjenta z uzależnienia w oderwaniu od leczenia jego zaburzeń lękowych, PTSD czy zaburzeń adaptacyjnych.

– Taki pacjent nie pójdzie na spotkanie AA czy grupę terapeutyczną, gdzie nikogo nie zna i znajdzie się w absolutnie nieznanym sobie środowisku. Brak u terapeuty uzależnień elastyczności w podejściu do trudności pacjenta niestety eliminuje z leczenia osoby, które bez chemicznej regulacji emocji nie są w stanie zaangażować się w terapię – uważa specjalistka.

Jak wyjaśnia, w procesie leczenia według modelu zintegrowanego, który w ostatnim czasie stał się wiodącym w tej grupie chorych, pacjent uczy się zarówno radzenia sobie z uzależnieniami, jak i z objawami problemów zdrowia psychicznego. Utrzymanie trzeźwości w tym samym czasie bywa trudne i dlatego wiele programów zintegrowanych korzysta z osiągnięć strategii redukcji szkód, nie wymagając natychmiastowej trzeźwości (zakłada się w niej nauczenie pacjenta w pierwszym rzędzie kontrolowania nałogu, czyli wprowadzenie w życie zasady, by pić mniej i rzadziej). Przygotowuje się pacjenta do zrozumienia swojej sytuacji i wspólnie wypracowuje najlepsze podejście do poprawy jakości jego życia.
Trzeba jednak mieć na uwadze, że ta grupa pacjentów stanowi wyzwanie terapeutyczne w terapii uzależnień z powodu złożonej etiologii problemu i wielu niepowodzeń w procesie leczenia pomimo zastosowania wspomnianego modelu.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Related ItemsdzieciństwoPolecanetraumatrauma w dzieciństwie
Warto przeczytać
22 marca 0202
Sylwia Cukierska

Każda kobieta chce być piękna, a my, z pomocą Sylwii podpowiadamy, jak to zrobić. Kosmetyki, zabiegi, a może domowe spa? Polecamy nasz dział „URODA”.

Related ItemsdzieciństwoPolecanetraumatrauma w dzieciństwie

More in Warto przeczytać

Błędne koło uzależnienia od alkoholu

Magda Dzik-Kordas26 grudnia 2025
Read More

Czy cukrzyca to choroba dziedziczna?

Michal Karas22 grudnia 2025
Read More

Jak i czy naprawdę działa aromaterapia?

Dagna.Starowieyska20 grudnia 2025
Read More

Jak niebezpieczne są zaburzenia snu?

Magda Nowak9 grudnia 2025
Read More

Ponad 30 proc. Polaków uważa otyłość za oznakę słabości

Zofia Kicińska4 grudnia 2025
Read More

Opiekun osoby z chorobą Alzheimera: cień człowieka

Kalina Samek22 listopada 2025
Read More

Niebezpieczny smartfon, zagrożenie dla dzieci

Dagna.Starowieyska11 listopada 2025
Read More

Niebezpieczne ekrany telefonów

Ela Prochowicz6 listopada 2025
Read More

Jedz wolniej, to zdecydowanie sprzyja zdrowiu

Magda Dzik-Kordas29 października 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Marta Rietz zaprasza na swoje słodkie szkolenia!
    W praktyce5 stycznia 2026
  • Klaudyna Cichocka-Volkov: Edukuję z pasją
    W praktyce1 stycznia 2026
  • Dobrostan nauczyciela przekłada się na uczniów
    W teorii23 grudnia 2025

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version