• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Woman In Wonderlad: Anita Petryszyn o tworzeniu piękna
    • Witamy Alicję Knawę w projekcie #WomanInWonderland!
    • Ewa Budzowska: Kobieta, która woli robić właściwe rzeczy!
    • Maria Borys-Piątkowska współtworzy „Tomb Raider: Legacy of Atlantis”!
    • Aleksandra Wiener w projekcie #WomanInWonderland!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • Misja to za mało, by przetrwać: Raport o kondycji NGOsów w Polsce
    • Księgowy ma być empatycznym doradcą?
    • Zdrowa dieta to również zdrowy mózg
    • Perfekcjonizm: Zgubne skutki wygórowanych standardów
    • Przedsiębiorstwa społeczne dla lokalnej społeczności
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Grupa krwi ma wpływ na otyłość?
    • Czy norowirusy wywołują „jelitówkę”?
    • Dieta w zespole jelita drażliwego, czyli IBS
    • Fakty i mity na temat glutenu
    • Zidentyfikowano sześć różnych typów depresji
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Niebezpieczne ekrany telefonów
    • Jedz wolniej, to zdecydowanie sprzyja zdrowiu
    • Czy żywienie wpływa na ryzyko lęków i depresji?
    • Opieka w rodzinie: jak przetrwać chorobę bliskich
    • Więzi społeczne mają terapeutyczną moc
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Wyróżnienie dla Wójt Gminy Sękowa podczas obchodów 70. rocznicy Powstania Węgierskiego
    • Słońce może powodować kichanie
    • Kombucha może być źródłem fluoru w diecie
    • Czy kasza to rzeczywiście samo zdrowie?
    • Roślinożercy kontra wszystkożercy
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Ciekawostki

O tym jak wieś Mortęgi załaskotała Krzyżaków

O tym jak wieś Mortęgi załaskotała Krzyżaków
Michal Karas
20 kwietnia 2025

Było to bardzo, bardzo dawno temu. W Polsce panował król Władysław Jagiełło, może już o nim słyszeliście? Na pewno wiecie, że był odważny i pokonał Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem, ale nie wiecie, że kochał jeść kisiel owsiany (a fuj, prawda?), duszoną rzepę i pił dużo mleka. Ale do rzeczy: zanim król pokonał Krzyżaków, długo szykował się do bitwy, która miała na zawsze zmienić historię.

Krzyżacy to zakon – tacy trochę żołnierze, trochę mnisi. W każdym razie – chcieli rządzić w Europie, pech chciał, że trafili i do Polski. Tu zaprosił ich Konrad Mazowiecki, o nieszczęsny książę! Myślał, że pomogą mu w walce z pogańskimi plemionami, a oni zostali tutaj na dłużej. I zaczęli się upominać o kolejne ziemie.

Król Władysław miał tego dość. Wyzwał Krzyżaków na bitwę. Ta miała się rozpocząć 15 lipca 1410 roku. Król i wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen dobrze się do niej przygotowali. O samej bitwie będziecie pewnie uczyć się w szkole, albo już poznaliście tę historię. My opowiemy wam inną – o tym, jak wieś Mortęgi załaskotała Krzyżaków.

Wojska polskie i krzyżackie nadciągały z dwóch różnych stron, wszyscy zmierzali pod Grunwald, gdzie bitwa miała się rozegrać. Krzyżacy niezbyt dobrze znali teren, pogubili się. Jeden z oddziałów zawędrował do wsi Mortęgi. Ludzie z Mortęg widzieli ich z daleka, więc mogli się przygotować.

Widzieliście kiedyś film „Kevin sam w domu”? No właśnie, ludzie z Mortęg mieli podobne pomysły, jak Kevin. Najpierw krzyżacki oddział wpadł do głębokiego rowu, który ludzie wykopali, a potem przykryli gałęziami – żołnierze bardzo się potłukli spadając jeden na drugiego. Wołali na pomoc wielkiego mistrza von Jungingena, ale ten nie mógł ich usłyszeć, ponieważ był z zupełnie innej strony. Krzyżacy jakoś wydostali się z dołu, jeden wspinał się po plecach drugiego, jak po drabinie. Niestety, ten ostatni został na zawsze w dole; podobno wciąż tam jest i przeklina po krzyżacku; no ale to tylko legenda… Co prawda mieszkańcy Mortęg zarzekają się, że w bezchmurne noce wciąż można go usłyszeć.

Kilkunastu żołnierzy weszło do wioski. Było cicho, nawet powietrze się nie ruszało, koń nie parsknął, kura nie zagdakała. Zdziwieni byli Krzyżacy tą ciszą, ale szli dalej. I nagle otworzyły się drzwi pierwszej chaty, potem drugiej i trzeciej – w stronę Krzyżaków poleciały pęcherze ze smołą (nie było wtedy foliówek, pamiętajcie). Kiedy smoła oblepiła ich od stóp do głów i nic nie widzieli, podbiegły do nich kobiety, które wysypały na nich worki z pierzem. Oczywiście pierze przykleiło się do smoły skutecznie, Krzyżacy wyglądali, jak kurczaki – takie białe kulki, które toczyły się przez wieś wpadając do rowów, potykając się o kamienie. Próbowali zdjąć zbroje, co wcale nie jest takie łatwe, ponieważ zbroja waży więcej niż spodnie i podkoszulek. Ogromnie się męczyli. Kiedy wreszcie pozbyli się tego żelastwa, rzucili się w trawę, żeby odpocząć. Ciężko sapali, z trudem łapali oddech.

Wtedy ludzie otworzyli zagrody i wypuścili z nich kucyki szetlandzkie – każdy gospodarz miał co najmniej dwa, nikt nie wie zresztą, skąd się wzięły w Mortęgach, ale przygarnięto je i hodowano od dawna. Kucyki podeszły do żołnierzy i zaczęły ich obwąchiwać, a potem trącać kopytkami. A to już było trudne do zniesienia, bo powodowało nieznośne łaskotki.

Krzyżacy pękali ze śmiechu, bo wiadomo, że łaskotki to śmiech, którego nie można opanować. Jeden czy drugi wyzionął ducha, zwyczajnie zaśmiał się na śmierć. Inni uciekali w popłochu, biegnąc przed siebie kilka kilometrów aż dotarli pod Grunwald, gdzie już toczyła się bitwa. Król Władysław i wielki mistrz von Jungingen zdębieli, bo nigdy w życiu nie widzieli takiego dziwactwa – niby człowiek, a w pierzu; niby ma dwie nogi, a toczy się jak kulka. Krzyżacy uciekający z Mortęg krzyczeli po krzyżacku do swoich, żeby ci nie strzelali do nich z łuków. W tej wielkiej bitewnej wrzawie mało co było słychać. Część krzyżackich oddziałów uciekła w popłochu zostawiając na polu walki broń.

Krzyżacy, którzy bitwę przegrali, długo jeszcze opowiadali, że lepiej omijać Mortęgi, ponieważ tam ludzi zamienia się w stwory, którym rośnie pierze. Niektórzy przekonywali nawet, że kto wejdzie do wsi, ten staje się kurczakiem, na którego poluje dzika bestia.

Ową dziką bestią był oczywiście kucyk szetlandzki. I wiecie co? W mini zoo, które jest tuż obok pałacu w Mortęgach, mieszka taki kucyk. Ciekawe, czy pochodzi z tych kucyków, które łaskotkami pokonały Krzyżaków.

Legendy Warmii i Mazur poznajemy dzięki Pałacowi Mortęgi Hotel&SPA, który tworzy te opowieści dla swoich młodszych Gości, aby urozmaicić pobyt w zabytkowym Pałacu.

Related ItemsHotel MoręgiKrzyżacylegendylegendy Warmii i MazurMortęgiPałac w MortęgachPolecaneWarmia i Mazury
Ciekawostki
20 kwietnia 2025
Michal Karas

Related ItemsHotel MoręgiKrzyżacylegendylegendy Warmii i MazurMortęgiPałac w MortęgachPolecaneWarmia i Mazury

More in Ciekawostki

Słońce może powodować kichanie

Julia Nieznalska5 listopada 2026
Read More

Kombucha może być źródłem fluoru w diecie

Karol Pisarski1 listopada 2026
Read More

Czy kasza to rzeczywiście samo zdrowie?

Karol Pisarski31 października 2026
Read More

Roślinożercy kontra wszystkożercy

Sylwia Cukierska25 października 2026
Read More

Tai Chi to chiński sposób na zdrowie

Edyta Nowicka21 października 2026
Read More

Nowoczesne terapie rewolucjonizują myślenie o cukrzycy

Magda Nowak10 października 2026
Read More

Co może oznaczać ból żeber przy dotyku?

Zofia Kicińska8 października 2026
Read More

Naturalne procesy regeneracji lasów

Dagna.Starowieyska25 września 2026
Read More

Arbuz może wywołać migrenę

Edyta Nowicka16 września 2026
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • Misja to za mało, by przetrwać: Raport o kondycji NGOsów w Polsce
    W praktyce6 listopada 2026
  • Księgowy ma być empatycznym doradcą?
    W praktyce30 października 2026
  • Zdrowa dieta to również zdrowy mózg
    W teorii23 października 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version