• Kobiety Biznesu
  • Kobiety Showbiznesu
  • Ikony
  • Warto odwiedzić
  • Warto mieć
  • Biznes
  • Newsy
  • Kontakt
  • Regulamin
Sukces jest kobietą!
  • Kobiety
    • Agata Patynowska: Twoje zdrowie to nasza misja!
    • Sukces zaczyna się od zdrowej pewności siebie!
    • Ewa Piekarska-Dymus: Pomoc humanitarna jest kobietą
    • Aleksandra Bieniek: Każda blizna ma swoją historię
    • Kamila Śniegoska w gronie Bohaterek i Bohaterów 10. edycji książki #SukcesJestKobietą!
    • Kobiety Showbiznesu
    • Kobiety Biznesu
    • Ikony
  • Biznes
    • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    • Boris Kudlička with Partners: Uciekamy przed byciem modnymi w projektowaniu
    • Jak wygląda pomaganie w działaniu
    • W teorii
    • W praktyce
  • Dla Ciebie
    • Jak żyć z zaburzeniem psychicznym
    • Metody na uporczywą migrenę
    • Ciałopozytywność: mądra miłość ciała
    • Niezwykłość jest w codzienności: nieZWYKŁA KOBIETA 2026
    • Niedokrwistość z niedoboru żelaza
    • Moda
    • Design
    • Zdrowie
    • Uroda
  • Warto
    • Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu
    • Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!
    • „Niepełnosprawny” czy „osoba z niepełnosprawnością”?
    • Wszystkie badania profilaktyczne mają sens?
    • Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków
    • Warto mieć
    • Warto odwiedzić
    • Warto przeczytać
  • Newsy
    • Fascynująca historia chirurgii
    • Stres może być pożyteczny?
    • Niedożywienie: cichy zabójca dzieci
    • Kradną, bo muszą – czym jest kleptomania
    • Dlaczego mózg to mięsień szczęścia
    • Wydarzenia
    • Ciekawostki
  • Więcej
    • Kontakt
    • Regulamin
  • Facebook

  • RSS

Warto odwiedzić

Alaska: Nieoczywista egzotyka

Alaska: Nieoczywista egzotyka
Redakcja Sukces
27 lutego 2019

Egzotyka to nie tylko palmy, ciepłe morze, słodkie owoce i gorące rytmy. O raczej chłodnej Alasce, miejscu nie zajmującym jeszcze czołowych miejsc na listach ulubionych kierunków turystycznych, na pewno można powiedzieć, że jest egzotyczna. I pełna atrakcji, których nawet się nie spodziewacie!

Alaska jest piękna, a latem – przynajmniej na południu – ciepła, słoneczna pachnąca lasem i kwiatami. I różnorodna.

Matrioszki i cerkwie

Już pierwsze kroki w Anchorage mogą być zaskoczeniem – typowe amerykańskie miasto średniej wielkości, którego ulice z tworzą regularną siatkę przecinających się pod kątem prostym linii, ale w centrum obok indiańskich totemów można spotkać restauracje i sklepy opisane cyrylicą, gdzie z witryn uśmiechają się matrioszki, a ponad dachami niskich budynków widać kryte miedzianą blachą cerkiewne kopuły. Historia żyje tu pełnią życia i ma się dobrze. Czuć też klimat dawnej gorączki złota, czuć atmosferę rybackich osad, a po wspaniałej kolacji z ciemnoczerwonym alaskańskim łososiem, homarem bądź innymi wspaniałościami jeszcze jedno zaskoczenie – dlaczego na ulicach tak pusto i wszystkie sklepy pozamykane? Ach, tak! Jest prawie północ, tylko słońce jeszcze wysoko nad horyzontem…

Fiordy czekają

Na prowincji pierwsze zetknięcie z egzotyką to rozmowa z właścicielką pensjonatu w którym mieszkamy:
– Chcesz zobaczyć niedźwiedzia? To posmaruj się smalcem i idź w nocy do lasu. Tylko wcześniej pożegnaj się z nami, bo niestety, nie będziesz miała szansy opowiedzieć nam o tym spotkaniu…

Bliskość dzikiej przyrody, dosłownie na wyciągnięcie ręki jest jedną z atrakcji Alaski. Niedźwiedzie, łosie, wieloryby, lwy morskie, orki, wydry, maskonury, orły amerykańskie i inne ptactwo… To wszystko można podziwiać z lądu, a przede wszystkim z wody.

Rejs z Seward do fiordów Kenai to jeden z najpopularniejszych sposobów na spotkania z alaskańską fauną – i popularność ta jest w pełni zasłużona. Oprócz dzikich zwierząt niewątpliwą atrakcją jest cielący się lodowiec – widok ogromnych brył świecącego błękitną poświatą lodu, odrywających się od „macierzy” i z hukiem wpadających do wody jest naprawdę spektakularny. Efekty akustyczne również robią wrażenie.

W rejs po fiordach można też wyruszyć z Whittier – nawet dla samego Whittier… To miejscowość, której wszyscy mieszkańcy mieszkają w… jednym bloku. Ale to nie wszystko – aby się tam dostać, trzeba przejechać przez wykuty w skale tunel – najdłuższy w Ameryce Północnej. Tunel drogowy, kolejowy, dla ciężarówek, dla samochodów osobowych. Jeden tunel, a tyle możliwości… Trzeba tylko stawić się punktualnie na start, zgodnie z rozkładem, bo wszyscy korzystają z tego samego tunelu, który z godziny na godzinę zmienia swój charakter. Jedna jednokierunkowa nitka służy wszystkim. Przejażdżka samochodem podziemnym chodnikiem po torach kolejowych robi wrażenie… To właśnie ta alaskańska egzotyka.

Pod niebem Alaski

W Talkeetna czeka nas kolejne spotkanie z egzotyką. Stąd można wybrać się na lot widokowy nad najwyższym masywem w większości górzystej Alaski. Stąd też wyruszają na lodowiec Kahlitna chętni do zdobycia najwyższej góry Ameryki Północnej, uważanej za najzimniejszy, a z tego powodu niełatwy szczyt od wieków nazywany przez rdzennych mieszkańców Alaski Denali, a do niedawna funkcjonujący oficjalnie pod nazwą Mt. McKinley. My możemy spojrzeć na potencjalnych zdobywców Korony Świata z góry, a widok zapiera dech w piersiach. Dopiero stamtąd widać, jaką potęgą jest lodowiec i jak różne są jego kolory i formy. Niektóre loty widokowe odbywają się z lądowaniem na płozach na śniegu – można wtedy zasmakować prawdziwej atmosfery alaskańskich szczytów.

W roku 2007 miałam wyjątkową okazję odbycia długiego lotu widokowego nietypową trasą z dodatkowym lądowaniem na lodowcu – i to zupełnie gratis. Po udanej wyprawie na najwyższy szczyt Ameryki Północnej wracaliśmy do świata zapachów i odgłosów, świata, w którym są rośliny, owady, kwiaty, rzeki… Bardzo tęskniliśmy za tym, bo wysoko w górach jest tylko woda ze śniegu stopionego na palniku, nie ma niczego żywego oprócz wspinaczy i nie ma żadnych zapachów oprócz zapachu własnych ubrań, a w nocy, gdy w namiocie jest minus 20, a na zewnątrz minus 40, człowiekowi śni się zapach kawy i równy chodnik, po którym można sobie iść w szpileczkach, a nie w buciorach z rakami… Schodzenie z wysokości ponad 6000 m wywołuje euforię, organizm otrzymujący dużo więcej tlenu niż dzień wcześniej szaleje z radości, choć na koniec jest jeszcze kilkusetmetrowe podejście zwane „Heartbreak Hill”, za którym znajduje się lotnisko, z którego przy ładnej pogodzie odlatują samoloty do cywilizacji. Gdy pogoda nie sprzyja to: po pierwsze – trzeba czekać, aż otworzy się okno umożliwiające lądowanie samolotów, a po drugie – jeśli padał śnieg, trzeba sobie udeptać pas startowy. Na szczęście przy niepogodzie szybko rośnie liczka oczekujących na samolot, więc stóp do udeptywania jest naprawdę dużo i można to zrobić w miarę szybko, bez dużego wysiłku i w końcu doczekać się na upragniony lot na dół. Nam udało się wskoczyć poza kolejką na dwa wolne miejsca przy innej grupie. Cóż za radość… Po 25 minutach już widzieliśmy betonowe pasy w Talkeetna, już w wyobraźni zrzucaliśmy ciężkie buty i szliśmy na piwo, ale… Nagle samolot wykonał dziwny manewr i krajobraz zaczął się zmieniać. Zamiast rzek i zieleni było coraz więcej lodu, samolot dosłownie przeciskał się przez wąskie korytarze wśród skał… Widoki był nieziemskie. Zdjęłam słuchawki, żeby nie przeszkadzały i fotografowałam, fotografowałam, nie słuchając, co się dzieje… To nie był bonus w postaci lotu widokowego – to była procedura awaryjna, bo nad pasem w Talkeetnie nie schowało nam się „zimowe” podwozie i musieliśmy znaleźć miejsce, w którym będą warunki do wylądowania na płozach. Dopiero, gdy zobaczyłam minę pilota i współlecących, zrozumiałam, co się dzieje. Wszystko dobrze się skończyło, ale wrażenia były naprawdę mocne. Tego nie ma w programie Adventure Club – to adrenalina fakultatywna… Można jednak spojrzeć z góry na alaskańskie szczyty i wspinaczy odbywając regularny lot widokowy bez niespodziewanych bonusów.

Tyle wrażeń, a my nadal jesteśmy na południu Alaski… I nie wyczerpaliśmy zauważalnej części wszystkiego, co może nas na Alasce zaskoczyć, zachwycić, zauroczyć… Co krok czeka na nas coś innego, nowego, wspaniałego. Udając się na północ przekroczymy koło podbiegunowe, w Fairbanks poczujemy prawdziwą gorączkę złota, wyruszymy na połów najwspanialszych ryb…

I w głowie będziemy mieć tylko jedno pytanie: jak to się stało, że dopiero teraz przybyliśmy na Alaskę?

Szczegółowy opis trasy, informacje o kosztach, świadczeniach i sposobie zgłaszania się można znaleźć na: http://www.adventure-club.eu/wyprawy/ameryka-polnocna/alaska

Tekst: Anita Doroba
Fot. Anita Doroba
Śródtytuły dodane przez Redację

Related ItemsAdventure Clubbiuro podróży Adventure Clubbiuro podróży Adventure Club Radosław Kasprzakekskluzywne biuro podróżynietypowe biuro podróżypodróże dla wymagającychpodróżnicyPolecaneRadosław Kasprzakwyjątkowe biuro podróżywyprawa do Australiiwyprawa na Alaskęwyprawa na Dziki Zachódwyprawy podróżniczewyprawy z Adventure Club
Warto odwiedzić
27 lutego 2019
Redakcja Sukces

Related ItemsAdventure Clubbiuro podróży Adventure Clubbiuro podróży Adventure Club Radosław Kasprzakekskluzywne biuro podróżynietypowe biuro podróżypodróże dla wymagającychpodróżnicyPolecaneRadosław Kasprzakwyjątkowe biuro podróżywyprawa do Australiiwyprawa na Alaskęwyprawa na Dziki Zachódwyprawy podróżniczewyprawy z Adventure Club

More in Warto odwiedzić

Gazownia Warszawska – 170 lat historii — bogatej, ciężkiej, pełnej trudów i nagłych zwrotów losu

Michal Karas25 lutego 2026
Read More

Magiczna Wielkanoc w Królewskiej Białowieży na początku kwietnia!

Michal Karas22 lutego 2026
Read More

Tapas, które przenoszą w świat hiszpańskich smaków

Magda Dzik-Kordas11 lutego 2026
Read More

Quebec: Francuskojęzyczna perła Kanady

Aneta Zadroga5 lutego 2026
Read More

Ottawa: Stolica przyjazna Kanadyjczykom

Aneta Zadroga25 stycznia 2026
Read More

Europejski przyczółek w Kanadzie: Z wizytą w Montrealu

Aneta Zadroga19 stycznia 2026
Read More

Toronto jak Nowy Jork, tylko spokojniejszy

Aneta Zadroga5 stycznia 2026
Read More

Bilety czarterowe – wygodny sposób na lot bez stresu

Dagna.Starowieyska31 grudnia 2025
Read More

Historia na Halloween: Hotel, w którym powstało LŚNIENIE!

Aneta Zadroga13 października 2025
Read More
Scroll for more
Tap

Polecane

  • #JestemPewna bo… Jak przedsiębiorcze Polki postrzegają pewność siebie?
    W praktyce19 lutego 2026
  • Jak chcą pracować Polacy, a jak pracują?
    W praktyce9 lutego 2026
  • Globalny sukces polskiego gamedevu. Premiery z 2025 roku z setkami milionów zasięgu
    W praktyce4 lutego 2026

Facebook

Copyright © 2015 PressFactory Sp. z o.o., Stworzone przez G-marketing Regulamin

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem Dowiedz się więcej
Prywatność i polityka ciasteczek

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Non-necessary
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
SAVE & ACCEPT
Go to mobile version