Proszę opowiedzieć nam o swojej zawodowej drodze do miejsca, w którym się Pani obecnie znajduje.
Donata Ignaszak, założyciel i współwłaściciel Rodzinnej firmy Ignaszak – Auto Salony: Żeby się nie powtarzać, najpierw sięgnęłam do wywiadu udzielonego dla minionej edycji, edycji nr 9 „Sukces jest kobietą” – „Łączy nas biznes”. Polecam tę lekturę, gdyż zawsze teksty pierwotne są najbardziej rzetelne i prawdziwe.
W tej edycji mogę tylko niewiele już dodać, chyba tylko to, że że nadal kobieta budująca i zarządzająca firmą motoryzacyjną to rzadkość w Polsce, ale i na świecie. Pomimo iż my, kobiety, kochamy motoryzację, która służy nam prywatnie i w biznesie, to w dalszym ciągu jest nas w tej dziedzinie mało i to na różnych stanowiskach. Może dlatego brak we współczesnych samochodach udogodnień typowych dla naszych potrzeb.
Proszę w kilku zdaniach opowiedzieć nam o swojej firmie.
Firma IGNASZAK Auto Salony, to stricte firma rodzinna, zarządzana i prowadzona dziś przez drugie pokolenie: Syn Michał szef, córki po kolei: Maria – finanse, Aleksandra – banki i ubezpieczenia, Julia – kontroling. To oczywiście w wielkim skrócie, bo jak w każdej rodzinie pomimo podziału ról, każdy dba o wspólny dom, jakim jest rodzinna firma.
Jakimi zasadami kieruje się Pani w biznesie?
Moje zasady w biznesie, jak i moich dzieci to przede wszystkim DEKALOG, oraz mądrość płynąca ze Słowa Bożego – czyli z Biblii. Jak żyć – w Biblii są porady na każdy temat i zadane pytanie! Jeśli Czytelniku wytrwasz do tego punktu i jesteś zainteresowany odpowiedziami to zachęcam do korespondencji donata@ignaszak.pl.
Co dla Pani jest wyznacznikiem sukcesu zawodowego?
Czy można odnieść sukces zawodowy w oderwaniu od szczęśliwej rodziny? Dla mnie nie! Jeśli więc spełniamy się jako rodzice, ludzie, to i w pracy jesteśmy szczęśliwi więc to jest największy sukces zawodowy!
A co sukcesu w życiu prywatnym?
Powyższa wypowiedź jest także odpowiedzią na sukces w życiu prywatnym. Nie czarujmy się, rodzice to często najwięksi przeciwnicy swoich dzieci, oczekują od nich więcej, niż od siebie i pragną ich widzieć w miejscu, o którym sami marzyli. Więc moim największym sukcesem życiowym są moi sukcesorzy, dzieci, które zostały w mieście rodzinnym, i przejęły z wielkim powodzeniem, zapewniającym stały rozwój, biznes założony po linii marzeń rodziców.
Jak dba Pani o równowagę między pracą, a życiem osobistym?
Chodzenie po równoważni to jedno z najtrudniejszych ćwiczeń, które życie dyktuje nam od dnia naszych samodzielnych kroków. Jest możliwe po pierwsze jeśli skupiamy się na podparciu i robimy to bez strachu, są też kontrolowane zachwiania i przymusowe zeskoki. Najważniejsze to ćwiczyć i nie rezygnować, a efekty będą coraz lepsze.
Co dla Pani oznacza pewność siebie?
Nigdy nie byłam pewna siebie w żadnej dziedzinie, jestem środkowym dzieckiem moich rodziców, a je cechuje zdolność do negocjacji pomiędzy stronami. Taka jestem do dziś, skłonna do negocjacji i zmiany zdania, kiedy zachodzi taka potrzeba.
Jak my, kobiety, możemy budować zdrową pewność siebie, niezbędną do osiągania sukcesów zawodowych?
Pewność siebie często prowadzi do pychy, a ta chodzi przed upadkiem. Nie budujmy wiec swojej pewności, bo to też zatwardza serce. Budujmy raczej atmosferę, zrozumienia własnych potrzeb i niedomagań i bądźmy otwarte na naukę bez końca, od starszych i młodszych, bo mądrość może przyjść do nas z miejsca, z którego się nie spodziewamy.
Co Panią najbardziej motywuje na co dzień?
Początek dnia to najpierw podziękowanie za obudzenie się w zdrowiu i chęci do wstania. To modlitwa o dzieci, wnuki, rodzinę, znajomych, pracowników i nieznajomych. To otworzenie Słowa Bożego i wyznaczenie według niego dzisiejszego kursu: JAK ŻYĆ!
Proszę wymienić Osoby, które inspirują Panią do podejmowania nowych wyzwań?
Najważniejszą Osobą, która poznałam i inspiruje mnie nieustannie jest Jezus Chrystus, mój Zbawiciel i Jego nauka, oraz ludzie współcześni podążający Jego śladami!
Jakie cechy charakteru pomagają, a jakie przeszkadzają w osiągnięciu zawodowego sukcesu?
Najważniejsze cechy, które pomagają każdemu człowiekowi to: konsekwentne i regularne działanie z wiarą, że z pomocą Boga nasza droga powiedzie się, bo bez Niego niczego prawdziwie dobrego nie możemy uczynić. Najgorsze cechy, które przeszkadzają to pycha i wiara tylko w swoje możliwości!
Proszę pochwalić samą siebie. Co w sobie uważa Pani za wspaniałe?
To trudne wyzwanie pochwalić sama siebie, to co naprawdę u siebie lubię to pokonywanie własnych ograniczeń, dlatego też gram w golfa.
Czego życzy Pani sobie zawodowo w najbliższych miesiącach i latach?
Pomimo trudnych prognoz (ekspansja chińskich produktów i myśli technicznej), życzę sobie i Europejczykom, byśmy patrząc dalej i dalej, budowali godną przyszłość dla następnych pokoleń. Bez wielkich haseł, tylko szanując to, co już osiągnęliśmy, bo mamy podstawy i potencjał!
A czego życzyłaby Pani naszym Czytelniczkom i Czytelnikom?
Wszystkim nam, czy to kobietom czy mężczyznom, czy dzieciom, życzę poznania PRAWDY, którą jest nasz Zbawiciel Jezus Chrystus! Z Nim wszelkie dzieło jest udane! Przecież: tylko na potrzeby udanej zabawy na weselu zamienił wodę w wino!
Po więcej informacji o działalności naszej Bohaterki zapraszamy tutaj:
Fot. Maciej Grochala dla #SukcesJestKobietą, z realizacją w Nowym Jorku w 2024 roku w ramach projektu #SukcesWWielkimMieście
#SukcesJestKobietą, #SukcesWWielkimMieście, #NewYork, #NYC, #IGNASZAK
Źródło: materiał promocyjny Partnera