Agnieszka Skuza, założycielka i współwłaścicielka garden and the city – miejsca, gdzie marzenia o ogrodzie stają się rzeczywistością. Opowiada o tym, jak pasja przekształciła się w biznes. Dziękujemy za dołączenie do projektu i życzymy kolejnych sukcesów!
Co Panią inspiruje i daje motywację do prowadzenia własnego biznesu? Proszę w kilku zdaniach opowiedzieć nam o swojej firmie.
Agnieszka Skuza, założycielka i współwłaścicielka garden and the city: Robienie tego, co lubię i na własnych warunkach – to 2 najważniejsze aspekty mojej pracy. Po latach spędzonych w korporacjach, postanowiłam zrobić coś po swojemu. Zamieniłam zamiłowanie do designu w biznes. Znalazłam niszę na rynku i skupiłam się na oferowaniu produktów i usług z zakresu projektowania i kompleksowej realizacji przestrzeni zewnętrznych jak ogrody, tarasy.
garden and the city to nie tylko miejsce ogrodowych inspiracji i showroom w Warszawie, ale także firma oferująca całe spektrum usług – od projektu po realizację i wyposażenie – od A do Z.
Przez lata budowałam portfolio sprawdzonych dostawców, dzięki czemu obecnie nasza oferta mebli czy małej architektury ogrodowej jest kompletna i na tyle zróżnicowana, że pozwala nam na realizowanie różnych projektów – zarówno pod kątem budżetowym, jak i stylistycznym.
Z czego jest Pani zawodowo najbardziej zadowolona?
Prowadzenie własnego biznesu pozwoliło mi na kontakt i pracę z osobami, których będąc nawet na wysokich, firmowych stanowiskach pewnie nie byłabym w stanie poznać. A już z pewnością nie poznać ich jako zwykłych ludzi – zupełnie inaczej wyglądają kontakty biznesowe z pułapu firma z firmą, a zupełnie inne relacje jesteśmy w stanie nawiązać, kiedy spotykamy się w czyimś domu i rozmawiamy o rzeczy tak osobistej jak ogród.
Jakimi zasadami kieruje się Pani w biznesie?
Dla mnie najważniejszą rzeczą w biznesie jest zaufanie i autentyczność. Dotrzymywanie obietnic. Nie bez znaczenia jest także doświadczenie i wiedza – szczególnie ważne w obecnych czasach, kiedy każdy jest ‘ekspertem’ w każdej dziedzinie.
Co dla Pani jest wyznacznikiem sukcesu zawodowego?
Zadowolenie z tego, co się robi. Spokój i spełnienie – oczywiście w połączeniu z godnym życiem. Lubię nowe wyzwania, jestem wizjonerem – każdy nowy pomysł wprowadzony w życie napawa mnie dumą.
Co dla Pani oznacza pewność siebie? Jak ją Pani buduje?
Zgodnie z tym, co mówiłam wcześniej – dla mnie najważniejsza jest autentyczność i to ona daje mi poczucie pewności. Ani ja, ani moja firma nie jesteśmy wytworem działań marketingowych. Projekty pozyskuję głównie z rekomendacji. To daje mi poczucie spełnienia i utwierdza w przekonaniu, że droga, którą wybrałam jest słuszna. Wierzę, że merytoryka i doświadczenie w biznesie zawsze się obronią.
Moje doświadczenie z korporacji także mi pomaga – to nie tylko setki kontaktów, ale także pewien wypracowany przez lata model, dzięki któremu z łatwością uczestniczę w dużych, międzynarodowych projektach. Bo ogrody mają także czasami takie oblicze, szczególnie gdy inwestorem jest klient komercyjny – restauracja czy hotel.
Jakie ma Pani założenia i plany na najbliższe 3 lata?
Przekornie powiem, że nie chcę ani więcej, ani szybciej. Prowadzę biznes na własnych zasadach. Od początku zakładałam, że garden and the city to będzie przedsięwzięcie butikowe i konsekwentnie się tego trzymam. Nie ilość a jakość jest moim celem biznesowym. W kolejnych latach mam nadzieję na następne, ciekawe projekty zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla komercyjnych, które stanowią coraz większą część naszego biznesu.
Po więcej informacji o działalności naszej Bohaterki zapraszamy tutaj:
https://www.instagram.com/gardenandthecitypl/
SHOWROOM mieści się przy ul. Powsińskiej 22A, 02-920 Warszawa (Sadyba).
#SukcesJestKobietą, #książka, #design, #GardenAndTheCity, #ogród, #AgnieszkaSkuza
Fot. Archiwum prywatne Bohaterki
Źródło: materiał promocyjny Partnera