Zdrowie

Trening wyleczy lęk społeczny?

Trening wyleczy lęk społeczny?
Michal Karas

Zwracanie uwagi na zagrożenia może zwiększać ryzyko urojeń w przyszłości – pokazują badania naukowców UJ. Wpływając na postrzeganie rzeczywistości przez osoby podatne na zaburzenia psychotyczne, można byłoby redukować prawdopodobieństwo występowania u nich psychoz.

U około 5-10 proc. społeczeństwa i u 13-36 proc. pacjentów ze zdiagnozowaną schizofrenią występuje nasilony lęk społeczny. To, że poprzedza on występowanie psychoz – czasem nawet wiele lat przed ich pojawieniem – pokazywało wiele badań.

– Jeśli mamy do czynienia z osobą, którą cechuje lęk społeczny, to prawdopodobieństwo, że kiedyś zachoruje ona na psychozę, wzrasta. To dobry predyktor wystąpienia psychoz – mówi dr Katarzyna Prochwicz z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, cytowana w przesłanym komunikacie.

Dotychczasowe badania nie pokazywały jednak, co łączy lęk społeczny i powstawanie psychoz. W jaki sposób prowadzi on do zaburzeń psychotycznych. Badania dr Prochwicz pokazały, że elementem łączącym te dwa stany może być tzw. tendencyjność poznawcza. Oznacza ona skupianie uwagi na wybranych aspektach rzeczywistości, np. na zagrożeniach, a nie dostrzeganie innych aspektów.

– Badanie pokazało, że wyczulenie na negatywne bodźce jest w lęku społecznym tym, co po latach może przyczynić się do powstania urojeń prześladowczych – mówi dr Prochwicz.

Badanie przeprowadzono na ponad 200 osobach między 16. a 82. rokiem życia doświadczających tzw. objawów podobnych do psychotycznych. Podczas badania sprawdzano, jaki poziom lęku społecznego charakteryzuje badanych i w jaki sposób lęk ten może wpływać na powstawanie objawów psychotycznych.

Jak wyjaśnia badaczka, odwracając tendencyjność poznawczą czy ją modyfikując – co da się zrobić za pomocą specjalnych treningów – teoretycznie można byłoby znacznie ograniczyć prawdopodobieństwo rozwoju urojeń. – Eliminujemy wtedy czynnik, który im sprzyja. Już teraz podobne rozwiązania proponuje się osobom, które chorują na zaburzenia psychotyczne. Można to robić także u osób z grupy ryzyka psychoz, np. u krewnych osób, które chorują na psychozy, zagrożonych zaburzeniami tego typu – zaznacza.

Badania prowadzone dawniej przez dr Prochwicz pokazały, że aż 98 proc. badanych przez nią Polaków przynajmniej raz w życiu doświadczyło objawów podobnych do symptomów psychozy: mieli poczucie, że są w jakiś sposób prześladowani; że niektóre osoby nie są tymi, którymi wydają się być; że jakaś instytucja ma coś przeciwko nim; albo że ludzie mówią rzeczy o podwójnym znaczeniu.

– Jeżeli są to jednak doświadczenia jednorazowe lub kilkukrotne, ale nie absorbujące myśli, to szanse by w przyszłości u takich osób rozwinęły się zaburzenia psychotyczne są niewielkie. Gorzej, jeśli towarzyszy im silny stres lub jesteśmy pewni, że nasze przekonanie jest prawdą – zaznacza.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce / Psychiatry Research

Więcej w Zdrowie

spotkanie biznesowe 1

Wyjazdy służbowe mogą szkodzić zdrowiu psychicznemu?

Michal Karas18 stycznia 2018
starsza pani 1

Wysiłek szczególnie istotny dla umysłu seniorów

Redakcja Sukces8 stycznia 2018
kobieta z nadwagą

Trauma odbija się na wadze?

Michal Karas4 grudnia 2017
psinka

Pies w domu poprawia zdrowie?

Julia Nieznalska23 listopada 2017
Beautiful girl at night in a dark room with phone, text messaging. Portrait of young woman looking at her mobile phone screen at night

Wpatrywanie się w ekran sprzyja depresji

Michal Karas20 listopada 2017
ikona1234jedzenie4

TIP Akademia Smaku: Węglowodany na śniadanie

Aneta Zadroga13 listopada 2017
waga

Niedowaga a kwestia wcześniejszej menopauzy

Michal Karas8 listopada 2017
cyklistka

Rower świetny w walce z nadwagą

Michal Karas7 listopada 2017
serce-w-dekolcie

Kobiety szczególnie zagrożone po zawale

Michal Karas26 października 2017